Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jesteś trwaniem
W moim milczeniu
Jesteś kłamstwem
W moim milczeniu
Jesteś żartem
W moim milczeniu
Jesteś prawdą
W moim milczeniu
Jesteś samotnością
W moim milczeniu
Jesteś mistrzem
W moim milczeniu
Jesteś wiarą
W moim milczeniu
Jesteś światłem
W moim milczeniu
Jesteś pustynią
W moim milczeniu
Jesteś miłością
W moim milczeniu
Jesteś milczeniem
W moim milczeniu

Opublikowano

ojej... musiałam to najpierw odcedzić od niepotrzebnych słów, zostało mi tyle:

w moim milczeniu

jesteś trwaniem
kłamstwem
żartem
prawdą
samotnością
mistrzem
wiarą
światłem
pustynią
miłością

jesteś milczeniem
..........

i to mi się w zupełności nie podoba, bo to jakaś wyliczanka, wymieniane słowa nawet się nie kleją, są wyrzucone od tak, by zapełniać wiersz, przekładany powtarzalnym do mdłości wersem; no dla mnie Sylwku to niestrawne, pobawiłbyś się trochę słowami, a nie takie rzeczy robił... powodzenia :)

Opublikowano

Przede wszystkim, puenta była oczywista już po pierwszych kilku wersach. Źle. Poza tym, nagromadzona jest tu masa emocji i określeń, które nie mają żadnego logicznego wyjaśnienia. Za Jay Jay'em pytam: dlaczego tak a nie inaczej?

Opublikowano

Hmm...Ciekawe,Ja kocham Dżem, dlatego mam taką sygnaturkę...:) A nad wierszem popracuj.ja by miała pomysł, lae nie wiem co Ty na to:

Jesteś trwaniem
W moim milczeniu

Jesteś kłamstwem...
W moim milczeniu -
Jesteś prawdą.

W moim milczeniu -
Jesteś samotnością..
Jesteś mistrzem.


Jesteś światłem!


Jesteś pustynią...
moim milczeniu -
Jesteś miłością.


Jesteś milczeniem.

Pozdrawiam serdecznie - Najeli :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MIROSŁAW C.   Wiersz-epitafium dla Ericha von Dänikena, ale bez patosu - raczej gorzka refleksja nad tym, co po nim zostało. "Bogów już nie ma" brzmi jak podsumowanie jego poszukiwań - szukał ich w starożytnych cywilizacjach, w kosmosie, w niezwykłych teoriach - a wiersz mówi, że i tak ich nie ma, nigdzie. "Prawda nigdy nie tryumfuje" - to chyba najlepsze podsumowanie losu von Dänikena. Tysiące stron, miliony czytelników, a nauka go odrzuciła.    
    • ile litrów wódki wypił piwa wina wody kawy jak dużo zjadł  chleba kaszy ziemniaków  sera ciast owoców  warzyw oraz  czekolad  czy cukierków   ile odbył stosunków  ile  razy powiedział kocham czy  dużo było pocałunków  przytuleń  ile wydalił kału  moczu  potu  jak dużo razy skłamał   próbuje to wszystko zliczyć  ale boi sie ogromu cyfry  która nie tylko jego przerazi ale i  matematyka sobie z tym wyliczeniem nie poradzi
    • @Anna_Koss   Ten wiersz można odczytać jako bolesne wyznanie o toksycznej relacji. Wers - "Rzucone mimochodem z twoich ust" - sugeruje, że owo "nie dość" pochodzi z zewnątrz, od konkretnej osoby. To nie wewnętrzna refleksja, ale krytyka, która stała się częścią tożsamości mówiącej. "Taka jestem"- To gorzkie zaakceptowanie etykiety. Koniec to moment przełomu - "gdy prostując plecy , odchodzę" - to jedyne zdanie bez "nie dość". Prosty gest staje się aktem odzyskiwania godności. "Odchodzę" brzmi jak wyzwolenie.  Wiersz dotyka uniwersalnego doświadczenia -  jak cudze słowa mogą się zagnieździć w nas i kształtować naszą samoocenę. Końcowy obraz daje nadzieję na uwolnienie się z tej pułapki. Bardzo podoba mi się wiersz.   
    • @andrew   Bardzo dziękuję!  Piękny komentarz, jakby dalszy ciąg wiersza. Pozdrawiam serdecznie. :) 
    • @Berenika97 dziękuję i pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...