Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Była królową balu,
delikatną dziewczyną
z zachodu
Kiedy sie spotkaliśmy,
wytarłem z jej skroni przerażenie
i, wiesz jak to jest,
zastrzeliłem ją
utuliłem śmierć
w jej niewinnej główce

niebo zasnute chmurami,
grzmoty...
nadchodzi burza

nad śpiące miasto

Opublikowano

to bardziej prozą niż wierszem zwać się może. proponuję pare zabiegów literackich

...........................................

delikatną dziewczyną
z zachodu
królową balu - wieczoru poetyckiej
rozkoszy
panią wzruszeń i upodobań
była
kiedy sie spotkaliśmy

to ja wytarłem z jej skroni przerażenie
tak po prostu - jak wycieram po nocy
sny z zaspanej twarzy

i wtedy stało się
zastrzeliłem ją
utuliłem śmierć
w jej niewinnej główce

niebo zasnute chmurami,
grzmoty
nadchodzi burza

nad śpiące miasto


..............

coś takiego. więcej wiersza w wierszu

Pozdrawiam
Kalina

Opublikowano

Moja wersja:

"była królową balu
delikatną dziewczyną z zachodu
kiedy sie spotkaliśmy

wytarłem z jej skroni przerażenie
i wiesz jak to jest
zastrzeliłem ją

utuliłem śmierć
w niewinnej główce

nad śpiącym miastem
niebo zasnute chmurami
nadchodzi burza"

Więcej poezji, ale nie w tym stylu, co powyżej, bo robi się łzawo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Annie dzięki za korektę. I rzeczywiście niereżimowo się tu wepchnąłem z moim cokołem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        za karę oddam Limerykowi co limerykowskie w innej odsłonie
    • @Redlock   Twój tekst zaskakuje odwagą łączenia rejestrów - baśniowa Królowa Śniegu i Disney sąsiadują tu z metaforą restauracji i klienteli, co obnaża transakcyjność opisywanej relacji. Najmocniejszy jest obraz kucharki, która traci sens bez gościa - to bardzo trafne na bycie kimś użytecznym, ale niewidzianym. Podobają mi się też emocje - od bierności ("nie byłam na nie") do aktywnego gestu zamknięcia restauracji na końcu - to nie tylko żal, ale i emancypacja. Świeże, szczere, z ciekawym słownikiem obrazów. Podoba mi się. :) 
    • @Charismafilos od stania w miejscu nie jeden już zginął  :)  Masz literówkę - wytrwale.  A to nie limeryk :) 
    • @Migrena   Przypomina mi to klasyczną nowelę z zaskakującym zwrotem akcji (morderstwo, które okazuje się sfingowane, ekshumacja zamiast zabójstwa) - to chwyt rodem z czarnego kryminału, ale podany w tonie kpiarskim, niemal kabaretowym. Zakończenie - "bogatszy o wrażenia, które przecież dla każdego człowieka są najbardziej wartościową kolekcją życia" - to gorzko-ironiczna puenta, która podsumowuje całość - nikt tu nie wygrywa, każdy traci coś ważnego, a jedyną "nagrodą" jest absurdalne doświadczenie. Całość czyta się jak literacka karykatura tabloidowej sensacji. :)
    • @Mel666   Rozumiem - to bardzo trafna metafora - akwarela jako "obraz śmierci", która nie krzyczy, tylko powoli się rozlewa, aż w pewnym momencie okazuje się ostatecznym kształtem. Świetnie to wybrzmiewa w wierszu, nawet nie wiedząc o tym zamyśle, czułam ten niepokój pod spodem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...