Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Gdyby się znaleźć w przedsionku myśli
I móc oglądać morze swych słów
To byś mógł mówić co tylko się przyśni
Jak byś posiadał dziesiątki głów

 

Mógłbyś wymyślać wiersze z rękawa.
I opowiadać życie jak z nut
Twórczość twa byłaby mega ciekawa
A to dla ciebie nie byłby trud

 

Lecz w świecie naszym złotem milczenie
Też kreśli cenną opowieść tu

Popadł byś w pychę na własne życzenie

Gdybyś roztaczał tysiące mów

 

Lecz póki co tam dostęp wzbroniony

I choć byś bardzo wytężał się
Tu nie otworzysz tej "puszki Pandory"
I chyba dobrze, no powiedz , nie ?

Edytowane przez maciek (wyświetl historię edycji)
  • maciek zmienił(a) tytuł na Niedostępne miejsce
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... jw. byłaby,  z tego co pamiętam, piszemy łącznie.

... za "na", może lepiej dać myślnik, bo o tą jedną sylabę za dużo jest, chyba.

 

.. tu, tzn. wyżej... podobnie... "tam".. wydaje mi się zbędne... łamie rytm w czytaniu.

 

... "tej", dla siebie, wycięłam w czytaniu.

 

Pomimo drobiazgów na 'nie... zostawiam plusik.

Pozdrawiam.

 

Opublikowano (edytowane)

@Nata_Kruk dzięki bardzo za wskazówki. Jakoś tak nie liczyłem sylab ale przyjrzałem się i wiersz wyszedł w układzie 10,9,11,9. Czuję to, że bez "tam" i "tej" też jest smak ciekawy ale jak już wszystkie zwrotki to "klepanie" 10,9,11,9 (postanowiłem zmienić na 11 sylab 3 wers 1 zwrotki)to już tak zostawię. Dzięki ! :)

Edytowane przez maciek (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...