Rafał Hille Opublikowano 25 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2022 podszedłem do okna księżyc dawał czadu kominem mówiłaś że to już koniec dalej nie da się żyć z rybikami w szafie i fałszywym winem ze spożywczaka na dole po drugiej stronie kobieta machała do postaci ze swojego snu znowu jej balkon i pies z chorym uchem i ja nagi w odbiciu szyby spoconej naszymi ciałami nie pokiwałem jej ciągle zmartwychwstawała ulica o piątej rano anioły ciągnęły resztki absolutu z butelek rozbijanych na gołym bruku kilkanaście metrów nad hydrantami kilka kilometrów od ciebie za moimi plecami na tapczanie szukałaś zapałek a może zapalniczki - to nic nie da, i tak będzie ciemno tylko syczenie ognia i trzask kółka hałas jakby ktoś zwłoki taszczył po schodach 2
Gość Franek K Opublikowano 25 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2022 Jak dla mnie to świeży zapach nihilizmu.
Stary_Kredens Opublikowano 25 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2022 w domach z betonu nie ma wolnej miłości... kredens pozdrawia 1
Rafał Hille Opublikowano 27 Listopada 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2022 @goździknie znam tego filmu, dziękuję, że zajrzałeś 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się