Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Była końcówka, ale ją zedytowałam, może faktycznie mogła zostać...

 

Dziękuję i pozdrawiam :)

Wszystko ostatnio jest jakieś pogmatwane i Odra też.

 

Dziękuję i miłego wieczoru życzę :)

 

Tak sobie myślę, że kiszona kapusta często staje się przysmakiem z konieczności.

Milczenie zaś też ma swoje granice i niestety czasami trzeba dojść do takiej granicy, żeby coś powiedzieć.

 

Dziękuję i pozdrawiam :)

No a polecany wierszyk niby taki prosty, ale jaki wieloznaczny.  

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Są gusta i guściki. Ludziom przecież takie różności smakują, od patrzenia na które czasami oczy bolą :)

 

Dziękuję i pozdrawiam.

Jakoś tak popłynęła, a ja jej nie zatrzymałam :)

 

Dziękuję i pozdrawiam.

To dobrze, to bardzo dobrze... bo daje nadzieję no to, że skutek nie będzie stuprocentowy.

 

Dziękuję i pozdrawiam :)

To jest dziwne, rozmawiałam ze znajomą i mówię jej, że jakby ludzie są ostatnio dla siebie milsi, a ona mi na to, że jest zupełnie na odwrót... hmm, chyba zależy od tego, czego w ludziach szukamy i jakich ludzi zauważamy.

 

Dziękuję również i pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Coś te zmiany przebiegają u nich wolno. Czytając co nieco z czasów "odległych",  faktycznie można odnieść wrażenie, że to o czym się czyta nie dzieje się "kiedyś tam", tylko teraz. 

 

Dziękuję i pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny Tam Go odczuwam, tak Go znam. Miałem fizyczne i mistyczne doświadczenie bliskości śmierci. Piszę szczerze: śmierci nie ma. Nie dlatego, że jej nie chcę i chcę pocieszać. Dotknąłem i uwierzyłem, a to był dialog bez słów. Powiedziałem, że chcę wrócić, wróciłem. Ale mam bardzo swobodny/przyjazny  stosunek do śmierci. Asystowałem kilku umierającym osobom, zapewniając - mam nadzieję że przekonująco - że śmierci nie ma i nie powinni się bać, bo przejdą w piękną rzeczywistość, może z niej wrócą (inkarnacja) ale na pewno nie przestaną istnieć i na pewno będą odczuwali wszechogarniające bezrozumne szczęście, kiedy zbliżą się do " światła", bo to było światło, do którego, aż po horyzont zmierzały małe obłoczki światła, jak ja - nic tylko radość, poczucie bezpieczeństwa i coś w rodzaju muzyki/wibracji bez melodii, ale piękne i przyjazne... @violetta Wyłącznie przeboje :-) Gram na gitarze, śpiewam od zawsze, śpiewałem w nieprofesjonalnej grupie...
    • cisza głośniejsza niż krzyk ociera się o mnie - ramieniem, oddechem pali od środka, lecz bez ognia osiada wszędzie jak popiół tam, gdzie nikt nie zagląda gdzie nawet ty boisz się spojrzeć   leżysz obok oddech przy oddechu serce przy sercu a między nami przepaść cichsza niż szept głębsza niż noc
    • @LessLove jak stworzysz przebój, to sukces gwarantowany:)
    • @violetta Jesteśmy w podobnej grupie wiekowej. Faktycznie reprezentujesz podobne podejście do ludzi i świata. Ja bardziej eksploruję metafizykę, ale nadążam tez za fizyką kwantową, a ostatnio biorę się za wykorzystanie AI dla tworzenia piosenek. Za kilka tygodni to wykorzystam i coś wrzucę :-)
    • Bóg mający twarz zapłakanej matki to przejmujący obraz. Sprowadzasz sacrum na ziemię i odczarowujesz mit o srogim Jahwe. Wygnał nas przecież z miłości. Chyba nie potrafiłbym tak kochać jak On ;). Z tą śmiercią też pojechałeś. Sama radość i już się śmierci nie boję. Wiersz jest strumieniem świadomości, a Bóg jakby mniej tajemniczy i groźny.   Pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...