Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I jeszcze takie małe coś na deser. Ponieważ to troszkę nie ta pora roku to wklejam je tu, jako komentarz odnoszący się do tęsknoty za....... A i wiem , że ktoś jeszcze lubi bażanty;-)

chłodny poranek -
przynoszę krzyk bażanta
z chryzantemami

Opublikowano

Na gorąco skomentuję - Dzwony i ciche południe jakoś mi zgrzytają... Gdybyś zestawił brzmienie dzwonów jakoś inaczej z ciszą to byłbym rad a tak... mały niedosyt :)

Natomiast "chłodny poranek..." świetny.

pozdrawiam
Piotr

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A popyskuję Ci Piotr [na gorąco] ;-)
Kiedyś napisałeś [haiku] o ciszy w lesie, kiedy dzieńcioł..., ten dzwięk był tak nieistotny a jednak ważny.Teraz dałeś mi do myślenia [to tak z ciekawości], w związku z brzmieniem.
aneta
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A popyskuję Ci Piotr [na gorąco] ;-)
Kiedyś napisałeś [haiku] o ciszy w lesie, kiedy dzieńcioł..., ten dzwięk był tak nieistotny a jednak ważny.Teraz dałeś mi do myślenia [to tak z ciekawości], w związku z brzmieniem.
aneta

Spodziewałem się tego :). Tylko nie wiedziałem od kogo.
U mnie było zaznaczone że dzięcioł pogłębia ciszę :):):) natomiast tutaj mamy dwa obrazy w zasadzie w pewnym stopniu wykluczające się.

pozdrawiam
piotr
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A popyskuję Ci Piotr [na gorąco] ;-)
Kiedyś napisałeś [haiku] o ciszy w lesie, kiedy dzieńcioł..., ten dzwięk był tak nieistotny a jednak ważny.Teraz dałeś mi do myślenia [to tak z ciekawości], w związku z brzmieniem.
aneta

Spodziewałem się tego :). Tylko nie wiedziałem od kogo.
U mnie było zaznaczone że dzięcioł pogłębia ciszę :):):) natomiast tutaj mamy dwa obrazy w zasadzie w pewnym stopniu wykluczające się.

pozdrawiam
piotr
A i owszem, wykluczaja się. Ale popatrz na samą niedzielę ! Na jej znaczenie. Zgodziłabym sie z tobą, gdyby to były "wtorkowe dzwony"...
Dzwony, moim zdaniem, nadają sens cichego, niedzielnego południa.
:-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...