Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

za obietnice nie podziękuję
pomimo że już wychodzę

wolę na chłodnym prześcieradle
przywoływać tamto kocie spojrzenie

kiedyś już to mówiłam
czasami mnie tu nie ma
chociaż możesz mnie dotknąć

Opublikowano

spodziewałam się czegoś lepszego Anno...ostatnio jestem tu bardzo rzadko, może dlatego jak już się pojawię to liczę na coś ekstra:)
ten wiersz jest dobry...ale może bardziej opisowy niż refleksyjny, poza tym krótki, nie rozwijasz drugiej strofy...czegoś mi tu brakuje...
może dałabym tez obietnicę w liczbie pojedyńczej, byłoby wg mnie bardziej dobitne...

czekam na więcej:)
pozdrawiam
Agnes

Opublikowano

Wszystko gra, słowo daję. Nie ma narzekania. Ale wiesz, czego mi brakuje? Przydałby się jakiś drapieżny, koci tytuł. Tak dla podkreślenia charakteru. Pozdrawiam cicho. // 51

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak, tytuły są czymś, czego zdecydowanie moim wierszom brakuje i chyba nie tylko wierszom... Tę uwagę zabieram ze sobą, będę usiłować tytułować :) Dziękuję za opinię, obecność; pozdrawiam.
  • 1 rok później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy Naprawdę wciągające! Jak zazwyczaj egzotyczne klimaty takich kultów mnie nie przejmują jakoś specjalnie, tak utworzona tutaj atmosfera działała wręcz hipnotyzująco. Lubię literaturę grozy - utwór wywołał ten specyficzny dreszczyk tzw. morbid curiosity, chorobliwej ciekawości ciągnącej mnie, jak po nitce do kłębka ku nieznanemu fatum :D Uchwycił mnie też obraz wszelkiego robactwa, szkodników i zarazy, która jednocześnie w swój podły sposób tworzyła jakąś koherentną część tego tajemniczego miejsca, dając znać już na wstępie intuicji czytelnika, że to czego doświadczy może być makabryczne, ale stanowi naturalną część mistycznej całości, wykraczającej poza podstawowe zmysły ludzkie.   Mam też pytanie. W jaki sposób decydujesz o podziale zdań na wersy w swoich utworach? Jest to proces bardziej intuicyjny, czy zwracasz uwagę na to, aby niektóre części były wyszczególnione intencjonalnie?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Waldemar_Talar_TalarWaldemar_Talar_Talar dziekuję za polubienie. Pozdrawiam.
    • Oryginalne, przyznaję. 
    • ROZMOWA O POEZJI   Dzwonił kolega z uczelni starej, Że mnie wspomina, że... i tak dalej. Prosił o wierszyk w bieszczadzkich rymach, Najlepiej taki o połoninach.   No to mu odpowiedziałem: Żeby mnie miało pozbawić wzroku, Żeby mnie nędza dopadła w kroku. Żeby mi miało pokrzywić gębę, Do mgieł i górek wzdychał nie będę!
    • Zapisuję słowa na ciele wiersza między wersami ukryte piersi szepczą do ust głodnych czytania kuszą liter wypukłe wdzięki pozuje naga bezcielesna modelka słucha uważnie myśli czytelnika cała drży zachłannymi oczami widziana przygryza wargi na granicy szczytowania dłonią dotyka wilgotnych strof metafory pachnące umyte weną wypisana skóra pożąda ciała weź mnie – nie czytaj prosi nieśmiała
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...