@Mel666 Tak, wolimy i to jest "skaza" człowieka, od czasów mitycznego Raju. Dlatego "dostaliśmy kopa" od właściciela.
Nie wolno religijnych tekstów traktować dosłownie, ale przenoszą idee archetypiczne na pewno :-)
Nie trzeba błyszczeć elokwencją, aby być filozofem
Nie trzeba dzielić się myślami, bo można kogoś zabić słowem
Drzwi mają szczeliny, ściany uszy, a szczery możesz być tylko z bogiem
Ale zanim klękniesz do modlitwy, upewnij się, że nikt nie stoi pod oknem
Właśnie ci tłumaczę, że nie chodzi mi o to
Powoli zmierzając do tego, że jesteś zwykłym idiotą
w tym mieście nie dla mnie miejsca, piesi swym zwrokiem mnie gniotą
Wszczynam bojkot, pod oknem do księżyca wyjąc niczym kojot
Krew w śniegu piękna jest jak japonia
Właśnie dlatego nie chce pierwszy skonać
Biało-czerwona, choć to nie jest polska
Niektórych mądrych, chyba trzeba zacząć uczyć od podstaw
Nie jestem po to, aby mi ufać
Nigdy nie wiesz czy w kieszeni siedzi nóż czy spluwa
a może nic? chociaż to raczej nie jest dziś
@LessLove Bywam nierozsądna, ale tylko w piątki ;) Chulaj dusza ;) Wracając do meritum: być może świadomość rzeczywiście bazuje na iluzjach i sama je tworzy... ale czy naprawdę wolimy fantazje od czegoś, co możemy dotknąć? I chyba właśnie stąd bierze się to pęknięcie...
@Mel666 Wiele teorii mówi, że nasza świadomość operuje na iluzjach i sama je wytwarza. Czy warto trudzić się nad esencją i płacić radości absencją? Nie jestem zwolennikiem głupoty ale lekkoduszności -taaak :-) wydało się. Nie lubisz być trochę nierozsądna, powierzchowna... choć w weekendy lub w środy rano?
@LessLove To ciekawe. Nie myślałam o "pocałunku" jako o pojednaniu ciała i umysłu. W moim odczuciu ten konflikt nie daje się tak łatwo zażegnać.:) Poza tym panowanie nad rzeczywistością to tylko iluzja.