Czy to już?
A ten rozmyty obraz za szybą?
To nie ty....
To łzy.
Dziewięć zim i wiosen,
kalejdoskopem przed oczami,
jak byłaś.
A ja byłam - nie-byłam.
Tak, to już.
Może chociaż zdążę, jak co dzień,
wystawić za szybę miseczkę.
Z nadzieją.
@Trollformel jeśli piszesz gdybyś była, to jest w tym jakieś niespełnienie a na końcu jakby ono było, więc się pogubiłam , ale może o to chodzi, poza tym fajne skojarzenia
Kredens pozdrawia
@Gosława sentymentalna podróż przeważnie kończy się goryczą. Toruń, mój Toruń jakże mi bliski a wszystkie miejsca znajome
Pozdrawiam serdecznie kredens