Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nieśmiałość to uczucie, które zakuwa człowieka w kajdany, po czym szepcze nieustannie do ucha: "Popatrz, tam jest szansa, ale ty z niej nie skorzystasz." 

 

To uczucie bagatelizowane częstokroć tak bardzo, że nóż mi się w kieszeni otwiera. To takie urocze, gdy druga osoba jest nieśmiała, prawda? Gdy się rumieni, tak? Pomyślcie, jeden z drugim, kolejnym razem przez co taka osoba przechodzi. 

 

Nie cierpię nieśmiałości, ponieważ jedyne co robi to zamyka człowiekowi drzwi przed samym nosem, nawet jeśli biedak przeszedł kawał drogi, by do tych drzwi w ogóle dotrzeć. 

Opublikowano

@Leszczym Zbyt wiele okazji straciłem w życiu przez nieśmiałość, by twierdzić inaczej. Przed lekkomyślnymi czy zbyt odważnymi lotami albo ośmieszaniem się ratuje nas zdrowy rozsądek, a nie nieśmiałość, która jedyne co robi to odbiera. 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Podpisuję się pod tym, ponieważ byłem taki sam.

Opublikowano

@Somalija @Wędrowiec.1984 Ależ oboje piszecie bardzo dobre wiersze chociażby, faktycznie nie wiem, czy to efekt nieśmiałości, ale też wartość że tak to ujmę dodana :) Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nieśmiałość potrafi ograniczać, mnie również niekiedy z tej okazji spotkały niepowodzenia, ale sądzę, że jak każda cecha można i w nieśmiałości czasem dopatrzeć się walorów :)   

Opublikowano

@Wędrowiec.1984 Może inaczej. Załóżmy, że jest jakaś zła kobieta. Ładna i atrakcyjna. Ja straciłbym rozsądek bardzo szybko zapewne, ale nieśmiałość właśnie mnie czasem ogranicza. I załóżmy że kobieta jest kimś pełnym pozytywów wtedy pewnie należałoby mieć do siebie pretensję, ale zdarzyć się może, że intencje są nie najlepsze i wtedy nieśmiałość może uchronić od niebezpieczeństwa. Oj, długo by się zastanawiać, a powyższe jest tylko pierwszym lepszym przykładem z brzegu. Kto wie, czy gdyby nie moje ograniczenia, w tym nieśmiałość, nie zostałbym nie wiem na przykład politykiem? Na przykład partii obecnie rządzącej. Chyba nie czułbym się z tym najlepiej. Znów tylko przykład. Wydaje mi się, że nieśmiałość może mieć jednak pozytywne skutki, zresztą jak każda cecha, ale faktycznie bardzo trudno mi jednoznacznie określić, czy jest to cecha pozytywna, czy negatywna. Czasem wyda mi się, że przy osobach bardziej nieśmiałych - znów przykład - czuję się czasem bardziej komfortowo i bezpiecznie :))

@violetta Prawda? Romantyk pierwsza albo druga klasa :)

@violetta No może trzecia ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dziś siedzę sama w tym pokoju , łzy płyną po policzku ... Tak bardzo zawiodłam siebie tak bardzo zawiodły osoby które kochałam. Nie chce nikogo nie chcę już trwać,  zgubiłam siebie w martwym śnie już tylko cień prowadzi mnie . Tylko te 4 ściany są mym światem,  a przeszłość boli jak cierń bo tylko ten pokój jest świadkiem mojego bólu.  Dziś moj kochany to już sen tak bardzo polubiliśmy się w tej miłosnej mgłę. Choć tak pragnęłaliśmy się uleczyć poranione serca to zadaliśmy sobię ciosów bolesnych bez liku... Nie miej do mnie nienawiści Michaś bo bardzo chciałam cię kochać i dać Ci miłości bez liku . Zgubiła mnie ma natura nie twoja to wina ani przyczyna że na twojej drodze stanęła pogubiona dziewczyna.  Matka jak nie matka.... nidy pomocą nie była w życiu mym cierniem co zadaje ból, w rany które się nawet nie wygonił. Dla niej jestem nikim , bólem i cierpieniem zwykłym zeszmaconym dziewuszyskiem ... Tylko czemu ty matko nie widzisz ile dobra tu dla nas zrobiłam jak bardzo całe życie do serca twego się dobijam. Tak chciałam żebyś mnie zauważyła i doceniła , bym twoim kochanym dzieckiem była.  W tobie pogarda i ku memu życiu trwoga czemu ty ciągle matko wzywasz Boga skoro miłości do dziecka swego w twym sercu  brak ty nawet nie wiesz co ona bierze na swój bark  Matko wiedz że powtórki z kochania nie będzie los te szansę zabierze daremnie ty oczy zamkniesz ja nienasycona tu żyć będę.  Więc wyjeżdżam padła decyzja by stery życia wziąć w swoje dłonie bez cudzych osadów,  bagażu niekochania dźwigania.  Zostawić to wszystko za plecami by los według swoich zasad nastał bez matczynej  krytyki  żyć tak jak godność pozwala czuć spokój w sercu ciszę w dali , blogi stan w kolejnej życia fali.  Długo czekałam by czuć się kochana niestety pogłębia się mej boleści rana.  Czy mnie doceniacie gdy postaci mej nie zobaczycie,  gdy nie będę na każde skinienie żeby mnie do czegoś użyć bo akurat tak sobie życzycie.  Czy tu zajrzę jeszcze? Może po wspomnienie, spojrze na raz jeszcze na to wszysko ze zdziwieniem czy znajdę was tu jeszcze czy tylko wasze czarno białe zdjęcie....    
    • 'Ok, mikre diw świderki, Marko.  
    • @kasia652 W pewnym sensie - brawurowo…
    • Ot, wikta dodaje gazu za geja dodatki w to.  
    • Piję alkoholu litry w samotności wypełniam płuca czarnym gęstym dymem Szoruję wnętrzności sadzą aż do kości żeby Cię wyrzygać razem z tanim winem   Twój dotyk chodzi po mnie jak jakieś robactwo wpełza mi w duszy zakamarki ciemne Łazisz mi pod skórą i nie mogę zasnąć obrzydliwe ciało bo mu to przyjemne   A Ty żyjesz dalej pijesz dobre wina śpisz do południa śmiejesz się do syta inne się ciało pod Tobą ugina garściami czerpiesz z pełnego koryta   Gardzę samą sobą że mam wciąż nadzieję próbuję zapomnieć Twój smak nadaremnie Słodka krew mi w żyłach ze wstydu gorzknieje Zdechnij we mnie wreszcie albo wejdź znów we mnie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...