Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

On

 

Mieszka na szczycie wieży mojego ciała
przez okna oczu przygląda się światu
moim uchem słucha językiem wysławia 
myśli dzielimy na czworo jak włosy.

 

On które wdycham powietrzem oddycha 
chociaż bez dymu a brany jest przecież 
za wspólnika zbrodni konsumpcji środków 
których posiadania wciąż zabrania prawo.

 

Spłodził moje dzieci ze mną wychowuje
tylko mi pozwala na resuscytację 
kiedy znów żyć nie chce i znów duchem broczy 
jego śmiech szyderczy boli mnie najbardziej.

 

 

Edytowane przez Czarek Płatak (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

On.. czyli... nie dokończę.... :)  Na moim terytorium, jest 'ona', która obserwuje...

i czasem coś "wypluwa" w wersy.
Wieża, to dobry punkt dla obserwacji.!..  a "okna oczu" powinny zgarniać to wszystko,

o czym możemy napisać.  Niepokoi trochę...
    

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


... ten śmiech szyderczy, wyławia chyba to, co daje się "przetrawić"... a nie wszystko daje się.
Dobre.!

Pozdrawiam.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...