Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

kiedy gorycz gdzieś wylejesz
która twym spojrzeniem będzie
bywa że właściciel domku
w ruch sztachety wszystkie weźmie

 

obwaruje tam gdzie może
na swe skibki zerkać będzie
i zapomnij że nazajutrz
dojrzy ciebie żeś na grzędzie

 

;)

 

Coż... inspirujesz, Sylwek... zakładam, że to o nas, tzn o forum... też kieeedyś ułożyłam coś w temacie...

bo od zawsze boli mnie bierność wielu użytkowników, a wszyscy jedziemy na tym samym "wózku".

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Cukier ponoć jest trucizną,

uzależnia jak narkotyk,

lecz słodyczy wszyscy pragną,

nawet jeśli wiedzą o tym.

 

 

 

 

Guzik, nitka, szpulka, wątek,

to wierszyka jest początek.

W puchu pochwał mały grosik

o komplement się nie prosi.

Jeśli trzeba, los na dłoni,

orzeł, reszka i już koniec.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dobre słowo zawsze dobre

lepsze bywa też od chęci,

których w piekle całe groble,

nie pomogą wszyscy święci,

 

ale bywa też fałszywe,

które lukrem w oczy słodzi.

Gorzknie, kiśnie, jadem pluje,

chwilę potem gdy odchodzisz.

 

 

 

 

Nie wiem czy dobrze być cukrzykiem,

ale cukru się staram też unikać.

 

@[email protected]

Pozdrawiam

@Nata_Kruk, trochę o forum, a trochę ogólnie. 

 

Dzięki i pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Istnienie   Tak bardzo chciałbym mieć czas, By nocą w niebo spoglądać. Tak bardzo chciałbym choć raz... Nieprawda, mógłbym bez końca...   Ożywiać martwe już sny, Ratować przeszłość zjełczałą. Stęsknione płyną z niej łzy; Chce ciągle czuć się kochaną.   Zaczepia, prosi mnie wciąż, Bym wspomnień resztki przygarnął. By w cieple serca i rąk, Kiełkować mogło ich ziarno.   Bo teraz są tak jak cień, Co ślepo błądzi w zaświatach. Przed cieniem kroczy zaś lęk; Za siebie głowę odwraca.   Przytulę. Często tak mam, Że żyje chwilą przeżytą. Co było - dobrze już znam, Co będzie - w czasie ukryto.   Gdzie źródło leży tych snów? Gdzie przyszłość dla nich i przestrzeń? Popatrzcie! Niebo bez chmur, I widać gwiazdy, nareszcie.   ---
    • noc i cisza w niej, zaburzona swojskim klekotem przejeżdżającego traktora. oho, myślę, ktoś nakradł drewna i przemyka się pod osłoną. a może nie mam racji, to wielki kaszaniciel naładował całą bitkę przedwiecznych arrasów, gobelinów tkanych najzłotszą z nici i wiezie do lasu, by tam zgniły, mech je obrósł i grzyb pokrył, aby stały się butwozą przykrego kształtu. zamykam oczy, ćwiczę zdolności jasnowidcze. choroba, rosną mi pod powiekami sęki, z łez wytrąca się żywica. a więc miałem rację, ktoś transportuje bogato zdobione tkaniny, postaci wyszyte na jedwabiach.
    • Tiktokerka z osady Mokradła od tygodnia koński przysmak jadła, była pewna, że schudnie, wyglądać będzie cudnie, że rżeć będzie, na to już nie wpadła.                                    Mokradła – gm. Świerzno
    • @hehehehePodoba mi się . grupa krwi wszystko wyjaśnia. Pozdrawiam.    
    • @Bożena De-Tre to nie racja, byłoby gorzko, jest taka cisza która nie jest jeszcze brakiem to chyba daje moc
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...