Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

z każdym upadkiem

zamykam oczy coraz bardziej

za nimi imaginacja 

zaczyna swoją własną projekcję

świata urojonego

bez sensu

bez serca

 

gdy taka percepcja dominuje

rozłam nastaje

pomiędzy zmyślonym widokiem

a niemą rzeczywistością

która z zewnątrz jedynie 

rzuca pojedyncze dźwięki

w filharmonii wielkiej schizmy

                     V 2022

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez koralinek (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Takie napięcie między światami bywa otumaniające. Chciałem tu jednak nie tyle zwrócić uwagę na zewnętrzne ewenementy które takie sprzeczności powodują, a bardziej na odczucia jednostki, którą to dotyka (tutaj "zamykanie oczu" oznaczałoby odrzucenie świata realnego na rzecz własnych wymysłów, tak, jak poniekąd piszesz).

Z początku zresztą utwór nosił tytuł "grzech", co miało nawiązywać do pewnego rodzaju kłamstwa w postrzeganiu, który on zasiewa, i które ("nieleczone") ciągnie człowieka na samo dno fałszu i sprzeczności. Zdecydowałem się jednak na taki tytuł by jaśniej nawiązywał do treści i podkreślał "wielką schizmę" we wnętrzu chyba większości ludzi dzisiaj :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Arsis czasem sobie pomyślę, że jeszcze się jakoś trzymamy i w przeciwieństwie do prlu co myślimy to mówimy. W każdym razie mniej więcej tak jest. Naprawdę boję się, że jak ten system zacznie bardziej pękać to znów będzie koniecznością duży rozdzwięk między tym co myślimy, a tym co mówimy. To musi być dopiero straszne rozdwojenie ://

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...