Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zgadzam się z tym, że dobrobyt rozpasa. Przykład starożytnego Rzymu wystarczy na poparcie tej tezy. Chodzi mi jednak o to, że to człowiek np. głodny jest bardziej zdesperowany od sytego. Ten drugi nie ma potrzeby przykładać nikomu ostrza do gardła dla paru groszy. 

Ciężkie czasy wymagają podjęcia desperackich działań, nie dobrobyt. 

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

@Radosław Wróciłeś :) 

@Franek K Sama przez długi czas byłam ofiarą błędnej interpretacji, której często używa się w potocznym języku jako właśnie porywanie się z motyką na słońce, tutaj jednak zastosowałam te słowa zgodnie z intencją Autora. Lubię Twoją dociekliwość, tę staranność widać w Twoich tekstach. Pozdrawiam. 

 

Opublikowano

@emwoo Fajnie byłoby się z Tobą spotkać i podyskutować. Pozdrawiam :) 

@iwonaroma Myślę, że tych pochłoniętych niszczeniem nie ogarnia autorefleksja, ale rozumiem co masz na myśli. 

@Anna_Sendor Dziękuję :)

@Czarek Płatak Tyle, że w desperackich aktach nie ma masowej destrukcji, a najczęściej osobiste tragedie. Dotykasz jednak drugiego dna; nierówności społecznych, które są potrzebne do zapoczątkowania tektonicznych tarć, gdzie po drugiej stronie są właśnie ci przesadnie napasieni. Pozdrawiam. 

  • 2 miesiące temu...
  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...