Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Białe Piórko   Powtórzenie „Przytul mnie" działa jak zaklęcie lub modlitwa. Każde kolejne powtórzenie dokłada nową warstwę - bezpieczeństwo, ciepło, ukojenie, radość. Podmiot liryczny nie żąda - prosi, tłumaczy, uzasadnia. Jakby bał się, że sama prośba nie wystarczy. Ale jest  smutne zakończenie - gest rezygnacji ukryty w poetyckiej metaforze. Ciekawy wiersz. 
    • @Berenika97  To niesamowite wrażenie czytać taki komentarz. To jest dokładnie to, co chciałam przekazać. Pomysł zrodził się właśnie z legendy. I to prawda w końcu czuję ten spokój. Czuję, że w końcu jestem na swoim torze. Chcę już na nim zostać.  Bardzo, bardzo dziękuję.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Benjamin Artur   Napisałeś ten wiersz z dużą delikatnością. Tekst nie krzyczy, nie tłumaczy - zostawia obraz człowieka, który stoi na progu i jeszcze nie wie, w którą stronę się obrócić. Subtelnie! 
    • @Trollformel   Wiersz ma w sobie i  liryzm i groteskę. :)))  Finał z koperkiem  sprowadza całe piękno na talerz, co jest jakąś prawdą o tym, jak obcujemy z naturą. :))) 
    • @wiedźma   Podoba mi się sposób, w jaki odwróciłaś w wierszu klasyczną legendę o kwiecie paproci. Zamiast obietnicy baśniowego bogactwa, te mityczne poszukiwania stają się u Ciebie metaforą bolesnego zderzenia z samotnością i odnajdywania samej siebie po stracie. W wersie - "Ja szukam oddechu, który brałam za dwoje"- jest ogromny ładunek emocjonalny. Niezwykle mocna jest też puenta - odarcie kwiatu z jego magii na rzecz boleśnie namacalnego "Fotela bez ciała". Sprowadza to całą opowieść do cichego pokoju. To piękny, intymny tekst o żałobie, oswajaniu ciszy i tym trudnym procesie zauważania własnych dłoni na nowo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...