Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
niech nie przychodzi tu nigdy więcej
bym zakotwiczał gniew u jej krtani
oto dojrzewam żyznością dziąseł
a plon - choć zdolny - nie zechce ranić

już nie gryzienie warg a zgryzota
kiedy korzeni dosięgnie zgorzel
pamięci o tym jak młodość kąsa
wraz z tą młodością losie ją pogrzeb

wyrżną się wnyki ostre i głodne
lecz oszczędź śladów ich na jej gardle
zostaw mi tylko wspomnienia posmak
że pierwsze zęby swe na niej zjadłem
 
 
 
 
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ogromnie się cieszę, że Ci się podoba. Choć z tymi skojarzeniami to chyba finezyjnie odpłynąłem, bo taka tu dzisiaj cisza...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis, @MIROSŁAW C., @Łukasz Jurczyk, @aniat., @truesirex, @Jacek_Suchowicz, @Nata_Kruk, @Migrena, @Poet Ka, @Berenika97, @Charismafilos, @Rafael Marius, @APM, @andrew. Bardzo, bardzo Wam dziękuję. Ściskam mocno, fajnego dnia życzę.
    • czytam do kawy, uśmiech pod nosem bo lekko, a jednak z cieniem, bo niby kwiaty, kolory, radość zmysły nie mogą się przejeść   i tak to bywa - słowo rabatka rośnie, zachwyca i cieszy wreszcie przychodzi z ciężką maszyną wycina i chce kaleczyć   więc pisz jak czujesz, bez oglądania na mody i ich kaprysy bo nawet w bardzo pięknych ogrodach znajdziesz to czego nie liczysz  
    • mam na wyłączność kubek a jednak gdy dotykam ciepłej porcelany czuję pod palcami zimną fakturę obcego przedmiotu znosimy do gniazda rzeczy wierząc że ciężar materii zakotwiczy nas w świecie mówię „moje” lecz usta wypluwają cudze myśli kroczę po ścieżce która nie pamięta moich kroków ciało odrzuca to świetnie umeblowane kłamstwo błaga o ucieczkę z muzeum podpisanych eksponatów patrzę w stronę wyjścia zostawiam kubek na stole.  
    • @lena2_   najciaśniej siedzi to co nie ma szwów.   sumienie nie daje się spruć, więc człowiek próbuje spruć siebie.   super:)
    • @Berenika97 tak płacz to już ulga, nawet jeśli tylko na poziomie emocjonalnym. Ból bez ulgi staje się udręką. Dziękuję za celny kometarz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...