Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wracam do domu
na palcach
za drzwiami zostawiam
noc groźną od mrozu

tylko po co tu komu
ktoś taki jak ja?

żona ciągle marudzi
że zostawiam na podłodze
wilgotne ślady poezji
codziennie z ust mi ściera
słowa rozkwitłe
dłonią suchą jak wiatr

dobrze że nie wie
iż za szafą schowałem
kilka wierszy ot tak
na wszelki wypadek

Opublikowano

Wiersz ten chyba jest odreagowaniem nieszczęśliwego związku. Sądząc po formie pisanej w pierwszej osobie to autor trafił na nieodpowiedniego partnera życiowego. Brak zrozumienia i te "marudzenie" wzbudzają we mnie współczucie. Cóż jednak poradzić bez takich związków nie było by takiej poezji.
"codziennie z ust mi ściera
słowa rozkwitłe
dłonią suchą jak wiatr"- ten fragment jest najleprzy

Opublikowano

Witam!
Kolejny już dziś debiut - w sumie trzeci... i wg mnie jak na razie najlepszy! Pomysł i symbolika poetyckiego uzależnienia na wielkiego plusa! Bardzo mi się podoba ;-) Trzecia i czwarta zwrotka zdecydowanie najlepsze! OBY TAK DALEJ PANIE DARKU :-)
POZDRAWIAM!

Opublikowano

Bardzo dziękuję za te wszystkie opinie. Przyznam, że jestem nimi mile zaskoczony. Może nawet zaryzykuję umieszczenie kolejnego wiersza...

vacker flickan - sam nie przepadam za "iż", ale uznałem, że użycie dwa razy "że" tuż obok siebie byłoby absolutnie nie do przyjęcia.

Pozdrawiam.

  • 14 lat później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...