Dariusz Burkiewicz Opublikowano 25 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2005 wracam do domu na palcach za drzwiami zostawiam noc groźną od mrozu tylko po co tu komu ktoś taki jak ja? żona ciągle marudzi że zostawiam na podłodze wilgotne ślady poezji codziennie z ust mi ściera słowa rozkwitłe dłonią suchą jak wiatr dobrze że nie wie iż za szafą schowałem kilka wierszy ot tak na wszelki wypadek
Adam Puciłowski Opublikowano 25 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2005 Wiersz ten chyba jest odreagowaniem nieszczęśliwego związku. Sądząc po formie pisanej w pierwszej osobie to autor trafił na nieodpowiedniego partnera życiowego. Brak zrozumienia i te "marudzenie" wzbudzają we mnie współczucie. Cóż jednak poradzić bez takich związków nie było by takiej poezji. "codziennie z ust mi ściera słowa rozkwitłe dłonią suchą jak wiatr"- ten fragment jest najleprzy
Luthien_Alcarin Opublikowano 25 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2005 dla mnie: postawa podmiotu lirycznego jest parafrazą zachowania pijaka: tym razem poetyholika;) i za ten pomysł duży plus, za uzlaeznienie od wierszy:) Pozdrawiam Agata
vacker_flickan Opublikowano 25 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2005 znajdźcie taką, co nie marudzi...;D normalnie powiedziałbym, że zbyt dosłowny, ale nie powiem, bo coś za coś i ja to coś biorę, w ostatniej zwrotce zamieniłbym „iż” na „że”. pozdr
Michał Ziemiak Opublikowano 25 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2005 Witam! Kolejny już dziś debiut - w sumie trzeci... i wg mnie jak na razie najlepszy! Pomysł i symbolika poetyckiego uzależnienia na wielkiego plusa! Bardzo mi się podoba ;-) Trzecia i czwarta zwrotka zdecydowanie najlepsze! OBY TAK DALEJ PANIE DARKU :-) POZDRAWIAM!
Dariusz Burkiewicz Opublikowano 25 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2005 Bardzo dziękuję za te wszystkie opinie. Przyznam, że jestem nimi mile zaskoczony. Może nawet zaryzykuję umieszczenie kolejnego wiersza... vacker flickan - sam nie przepadam za "iż", ale uznałem, że użycie dwa razy "że" tuż obok siebie byłoby absolutnie nie do przyjęcia. Pozdrawiam.
Aśka N. Opublikowano 24 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2019 Pięknie, z wielką wrażliwością i wyczuciem słowa. Może ta marudząca żona była natchnieniem, wbrew wszystkiemu?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się