Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Synu marnotrawny mawiał tak mój tata

miałeś świat naprawiać a przez wszystkie lata

gziłeś się w hotelach za moją krwawicę

raz nawet uwiodłeś piękną zakonnicę

 

mnie nawet czasami dochodziły słuchy

żeś się brał za księży w okresie posuchy

nie ma w tobie za grosz wstydu jest obłuda

gdy nowy dzień witasz myślisz znów się uda

 

znaleźć świeże ciało i seksem je zbrukać

w tym to jesteś dobry a ja tato szukać

trzeba pod jabłonią, bo tam owoc spada

a co teraz powiem to wiem od sąsiada

 

on to mi powiedział, że nie byłeś lepszy

a jako wikariusz... i co sąsiad pieprzy?

Widać tak to musi być już w naszym fachu

zdejmujesz sutannę pozbywasz się strachu

 

ukrywasz przed bogiem laickie ciągoty

ja jestem dowodem tej twojej głupoty

ażeby dorównać swemu tatusiowi

też łapię na wędkę a gdy coś się złowi

 

koło się zatacza, bo za latek naście

też powiem synowi, że to w naszej kaście

chociaż niemoralne, lecz nie jest karane

chcesz sobie pociupciać najpierw zrzuć sutannę.  

 

Większość z was odsądzi mnie od czci i wiary

tak jak mój ojczulek zakonnik, wikary

ja na mą obronę, chociaż też nie poszczę

podnoszę poprzeczkę gdyż jestem proboszczem.

 

 

          P.S. Moim zamiarem nie jest ingerencja w osobę

                 lecz ukazanie niegodnych czynów tego środowiska.

Opublikowano

Henryku, teraz znowu znakomity wiersz w  poważnym klimacie na ważny temat. Papieże tak robili, to i księża. Z drugiej strony ksiądz też grzeszy, jak każdy, nie wolno mu tylko brać ślubu, chociaż jest wyjątek. Jeśli jest pastorem, ma żonę i się nawróci na prawdziwą wiarę, to żona zostaje z nim. Wniosek:).

 

Opublikowano

@Marek.zak1

Posadźmy na szali księdza i pastora

czekajmy cierpliwie gdy nadejdzie pora

szala się przechyla w tę czy drugą stronę

jednemu nie wolno zaś inny ma żonę.

 

Zanim do zakonu wstąpisz i w habicie

ułożysz doczesne warunki na życie

powinieneś poznać i zgłębić arkana

aby wiedzieć, jaka czynność zakazana.

 

Pozdrawiam ;)))

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka ... jesteśmy szybą  przez nią świat oglądamy  nawet wtedy  gdy się  do niego zbliżamy    siedzę obok  na okno patrzę  może tam  ciebie zobaczę  a ty już kawę pijesz  swoimi  myślami żyjesz  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Bardzo ładny wiersz  Na szczęście obecność może rozpocząć się w dowolnym momencie i zacząć mierzyc wspólne momenty
    • O tym forum dowiedziałem się od AI, która przysięgała mi, że jest to największe i najbardziej cenione  forum literackie w kraju. Czy w związku z tym, jako członek, mam obowiązek wstawiania tu cyklicznie swoich prac? Bo przyznam się bez nagonki, że wobec miernego zainteresowania tym co tu pokazuję, za bardzo mi się nie chce. ;) 
    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)     ps.   piszesz: "wiersz udany"!!!   no i tego potężnego wsparcia duchowego dzisiejszej nocy potrzebowałem!!!!!!!!!   caluję rączki:)            
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...