Sekret Opublikowano 3 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 (edytowane) Poszukaj w kalejdoskopie mrokustłumionego westchnięciamiędzy głębokimi oddechamiPozwól, by olej sezamu spłynąłpo widnokręgu doznańmiedzy złocistymi mirażamiPodążaj wieloramiennymi ścieżkamipoznania, patrz jak pękają podsymetrią odbić różnobarwnychPo cóż marnotrawić wdziękna służbę?Urodę w zazdrości wobec tych,co nie służą? Rozum stracić w dzikim gniewie bezsilności? Och, nie spoglądaj tym wzrokiem! Tańcząc na przydrożnych nieskończonościachMy tylko łapiemy stopa do najbliższej osobliwości. Edytowane 4 Stycznia 2022 przez Sekret (wyświetl historię edycji) 3
Pan Ropuch Opublikowano 3 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 Wrócę tu jeszcze nie raz... Taniec, przydrożne nieskonczoności i łapać stopa do najbliższej osobliwości czyli esencja esencji na swoim miejscu :) Podrawiam Pan Ropuch
Sekret Opublikowano 5 Stycznia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2022 @Pan Ropuch, @Michał_78 Dzięki za komentarze! 1
Leszczym Opublikowano 6 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2022 @Sekret fajny wiersz :) Ciekawe podejście :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się