Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Gosława wcale nie chcę Mgiełki straszyć, wręcz przeciwnie, ale mimowolnie pewne sprawy mają miejsce. No kwadrat mam okazały - 2 metry na trzy;)) Oczywiście, że zapraszam, ale koleżanka Mgiełka zaraz ucieknie ;))

@Leszczym I jeszcze na tą okazję napisze wiersz rangi państwowej i się będę palił ze wstydu całe życie ;))

Opublikowano

@Gosława kurczę planowałem iść na film, coś tam słyszałem, w teatrze nic nie widziałem, a śmiechem żartem przypomniałaś mi Reni, włączyłem właśnie te mniej znane piosenki i jestem pod ogromnym, przeogromnym wrażeniem. Dzięki Reni, też mi zrobiłaś dzień:))) Dziękuję raz jeszcze!!!

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

@Leszczym Porównanie mgły do duszy! I bardzo dobrze ujęte frazy.

Poznanie duszy - już tobie tłumaczę - jest ogniem!! 

Umysł jest często przewodem, dzięki któremu mamy kontakt z nią.

Zwykłe patrzenie i słuchanie jej, jest dostateczną postawą u większości ludzi  -zgadza się?

Za rezygnację poznania prawdy , o niej!

A co, jeśli tobie powiem, że wzrok jest kłamliwy!? Dusza, to niewidzialne natchnienie, obok weny.

A tam, dzieją się rzeczy niesłychane - wiem to ,z własnej autopsji , na sobie...

 

Pozdrowionka!

 

@Leszczym

wiersze powstałe, ktoś odbiera, jakby autor wierszy był demiurgiem...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 @Marek.zak1 Absolutnie się z Tobą zgadzam. I na szczęście troszkę, podkreślę troszkę, nie aż tak dużo, mało wręcz, ale powiedzmy, że doświadczyłem tych relacji. Tak jakoś fajnie było. I w sumie bardzo normalnie :) Lubiliśmy tez, bardzo lubiliśmy przegadać to we własnym przyjacielskim gronie. A to z kolei rozszerzało ten krąg, bo jakby zbiorowo doświadczaliśmy tych zdarzeń w pewien sposób. I niby - mówi się - że plotkować się nie powinno, ale mieliśmy mnóstwo z tego fanu. A potem człowiek starzeje się i nawet jeśli wybrankę zabierze nie wiem na jacht, to i tak jakby już nie to samo. A potem jeszcze z tych dawności chcieli mnie rozliczać jakoś przesadnie, ale nie do końca mogli złamać w tym zakresie, bo zawsze mogłem i mogę do dzisiaj iść do kumpli z tamtych lat i oni w sumie znają każdą z historii z tamtych lat. Młodzieńcze przyjaźnie i miłości są bardzo ważne w życiu każdego człowieka. One naprawdę radują i ratują. @MIROSŁAW C. Fajnie, cieszę się :))
    • @Omagamoga mi się ta miniaturka bardziej skojarzyła z Mistrzem Jedi i słynnym -„niech moc bedzie z wami”
    • A ja myślałam, że tu piszą sami młodzi, a starszyzna to już najczęściej haiku :)
    • Dzisiaj dzień walki z depresją i użyłaś dwóch  słów: próg i zanikanie. Zsunięcie się z progu w otchłań zanikania bywa podróżą w jedną stronę, autodestrukcji. Niestety znam kilka osób z mojego pokolenia, ale także pokolenia moich dzieci, które tam się osunęły na amen, albo wróciły poharatane fizycznie i mentalnie. Dobrze, że o tym dzisiaj wspomniałaś.  Pozdrawiam serdecznie 
    • @Magdalena   tak jest.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...