Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Somalija@beta_bbardzo Wam dziękuję dziewczyny. Serdeczności.

 

@Marcin Krzysicano i prawidłowo. Jakaś furtka musi być, tak na wszelki wypadek;) Tam jednak jest te 10 procent, 10 przykazań... Mosty jeszcze nie dogasły;)

Dzięki Marcin. 

 

@iwonaromadziękuję za Twoją opinię. Interpunkcja narzuciła się jakby sama, niech więc zostanie;) Dziękuję i pozdrawiam. 

 

@Wieslaw_J._Korzeniowski przede wszystkim miło Cię gościć, bo chyba pierwszy raz u mnie. Dziękuję za Twoje przemyślenia i refleksje. Pozdrawiam. 

 

Chciałam podziękować jeszcze jednej osobie, ale widzę, że komentarz zniknął, szkoda.  Ale Ona wie, a ja pomimo wszystko dziękuję i doceniam.  

 

@M y o s o t i s @Pan Ropuch dzięki za ślad. Pozdrawiam. 

Opublikowano (edytowane)

... tylko dwie strofki, a tyle treści, że można brać lekcje pod Twoimi wierszami.
Pierwszy wers i ostatni łączy.. wielkie pogorzelisko.. i jakże wiele musiało się wydarzyć,

skoro mosty już tylko tlą się, i nie da się po nich przejść... Między wersy można włożyć

chyba niejedno życie. Całość bardzo mi...
Pozdrawiam.

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   Uuu…zaufanie:) rozbijać się o ciebie…dokładnie:) w proch i pył ! ;) 
    • A ja...  czekam na ciebie.  Uporządkowałem już wszystko na dzisiaj.  Internet odhaczony. Zamówienia ogarnięte.    Ciągle się odwracam,  żeby sprawdzić czy nie otwierasz drzwi do pokoju.  Wiesz, że przez te słuchawki już nic nie słyszę?    Zgarnąłem z podłogi  wszystko, co konieczne na dzisiaj. Resztę zostawiłem.  Nic specjalnego - to tylko kable, śrubki i Cutter.    Kolejna puszka piwa.  To ma mi pomóc przetrwać. Nie patrzeć już za siebie.  Ale czasami wszystko odwraca się na drugą stronę.     W telefonie cisza.  Nikt mnie nie potrzebuje i ja nie potrzebuję nikogo,  chociaż czasami chciałbym powiedzieć wiele.    Ale to nie dla ciebie.  Ciebie muszę chronić i trzymać jak najdalej od demonów.  Poradzę sobie z tym cholerstwem. Nie jeden chciał mnie zeżreć.    A ja się nie broniłem.  Zanikałem w otchłani, szukałem dna, żeby się odbić...  I nie odbiłem się, ale stoję na czymś mroźnie realnym.     Muszę jedynie pamiętać,  że w tym wszystkim to właśnie ja jestem największym zagrożeniem,  a ty masz siłę o której jeszcze nic nie wiesz.    Muszę pamiętać,  że nikt inny tego nie udźwignie i nikt nic nie zrozumie,  ale piszę właśnie chaotyczny pamiętnik w rytm muzyki    I raczej nigdy tego wszystkiego nie opowiem.    No bo jak to tłumaczyć? 
    • @Czarek Płatak

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Intrygująca gra słów Czarek …pozdrawiam:) 
    • delikatnie rozbijać się o ciebie falami w miękkim rytmie  słońcem muskając twarz powoli jaśniejącą wiosną      
    • @Czarek Płatak   Śliczny wiersz Czarek…        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...