Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy jesteś smutny zawijasz się w koc 

Gdy jesteś szczęśliwy skaczesz pod niebo 

Lecz nikt nie wie, co się dzieje gdy dosięga cię obojętność  

Nic nie czujesz oprócz przeciągu wnikającego w twoje puste ciało 

Czujesz się niewidzialny jednak wszyscy cię widzą  

Co to właściwie oznacza? 

Opublikowano

Obojętnymi jesteśmy dla ponad 99.9% ludzi, natomiast czym innym jest transparentność w znaczeniu atrakcyjności,  która powoduje stresy, obniżenie własnej wartości aż po depresję. Ta transparentność jest szczególnie bolesna ze strony osoby, którą obdarowało się uczuciem, bo wywołuje poczucie bezradności. To ta gorzka strona życia.  Witaj na forum. 

Opublikowano

Witaj 

 

Wiersz przykuł moją uwagę. Zastanwiam się,  jakby wybrzmiał w pierwszej osobie liczby pojedyńczej;) 

 

Co Ty na to ?

 

Pozdrawiam 

Opublikowano

gdy jesteś smutny

zawijasz się w koc 

gdy jesteś szczęśliwy

skaczesz pod niebo 

lecz nikt nie wie

co się dzieje gdy

dosięga cię obojętność

  

nic nie czujesz

oprócz przeciągu wnikającego

w puste ciało 

czujesz się niewidzialny 

jednak wszyscy cię widzą

 

co to właściwie oznacza? 

 

 

Patrycja_ja ... nie bierz sobie tego w ogóle do głowy, podałam nieco inną formę, usuwając.. "twoje"..

ponieważ to wynika z treści. Poza tym bardzo fajnie o samotności.

Ostatni wers wydaje mi się niepotrzebny. Dobrze by było usunąć jedyny przecinek, albo wstawić kropki kończące zdania, wówczas będzie komplecik interpunkcji.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...