Ten utwór został doceniony przez użytkowników. jazzkółka Opublikowano 3 Września 2021 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 3 Września 2021 w węźlastych splotach pniesz się pragnieniem wzdychając przylgami wbliźniasz w mur liście w rubinach prężąc jak głodne dłonie purpurą pełzną w dół a wąsy w pąsach czepliwe bezwstydnie schodzą z talii do ud tam gęsta lepka burgundem dzika rosnę czerwono winna rozkwitam znikam i znów 9
Antoine W Opublikowano 3 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2021 @opal pięknie. jak bym przy tym był.... i nie wiem. byłem? 1
tetu Opublikowano 3 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2021 Ależ wyszło erotycznie! i pomyśleć, że za wszystkim stoi winobluszcz;) Puenta pozostawiona w nienasyceniu jeszcze bardziej uruchamia wyobraźnię. Fajnie tu. Serdeczności. 1
Pan Ropuch Opublikowano 4 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2021 @opal I tu się po wtóre zapomniałem... ktoś powie przesyt, zawróy głowy - a dla mnie i jeszcze kilku jest to jak zimny powiew w najgorętszy dzień roku czy promienie słońca gdy niebo zasnute ołowiem... i tu się po wtóre zapomniałem... Pozdrawiam Pan Ropuch 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się