Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

cała masa oksymoronów , ale czemu mają służyć , trudno odgadnąć
ale furda tam moje ograniczenia , ważne że parafrazując jedne z najbardziej znanych oksymoronów

" ogeiń - blednie
blask - ciemnieje "

rodzi sie jak widać w męczarniach nowa jakość .

a ja tylko pytam : po co ??

kop

Opublikowano

Witam. Mnie się podoba najbardziej druga strofa i ostatnia. Plusika wysyłam net-sprintem :-). Jakieś zmiany? Może i tak... ale sorki, ostatnio jakoś nie umiem skupić myśli. Nara :-)

P.S. Chyba, że pierwsze dwa wersy - troszku oklepane, mimo to współgra z całością (moim skromnym).

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



masz poniekąd rację, ale taki był mój zamysł co do echa i spojrzenia, to miało nadawać ton

a forum jest po to żebym wychodził powoli z tej swojej 'męczarni' jak to ślicznie nazwałeś i żebyś nawet dawał pod każdym moim wierszem 50 nieprzychylnych komentów to i tak mnie nie zniechęcisz do dalszej pracy

pozdrawiam cieplutko
Opublikowano

nie rozumiem nic z całej tej "słowologii"nie w tym kierunku uczona, ale wiersz zrobił na mnie ciepłe wrażenie, kombinacja słów- ciekawa taka nowohaikowska. świetne wyrazenia. podoba mi się . ale to moje skromniutkie. a co do zniechęty to absolutnie [pozdrawiam wesołym hej- ho , hej - ho,

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



'kropla nie drąży skały' :o) i wszystko jest jasne, tylko, że tym razem jednak moje umiłowanie dramatyzmu dało znać o sobie jak tylko przeczytałam tytuł Twego wiersza i dlatego napisałam, że pasuje mi tutaj inna tonacja, bo patrzyłam z perspektywy tytułu, ale widocznie mam dziś wybredny dzień ;o)

pozdrawiam Cię cieplutko i jak zawsze czekam na kolejną część Ciebie w Twoich wierszach!

faktycznie tytuł mógł zmylić trochę,

czekam na Twój wiersz, już jestem ciekaw jaki będzie tym razem :)

pozdrawiam Cię jeszcze cieplej ;)
Opublikowano

Witam!
3 ostatnie zwrotki są świetne! Początek (po przestudiowaniu komenatrzy muszę go jeszcze raz przetrawić...) jakoś takoś mnie rozkojarzył. Ale może to dlatego, że ledwo na oczy wiedzę z niewyspania ;-) Jutro przyjrzę się dokładniej ;-)
POZDRAWIAM!

Opublikowano

a mi się podoba: po drugim przeczytaniu, widac miłość: linie papilarne nieba, uwielbiam linie papilarne w każdej postaci, sama ich nadużywam: a tu;dotyk jako przedsmak raju (przynajmniej dla mnie), Tytuł: mółbyś w jakiś sposób nawiązać do owej miłości: przyznam z całość nabrał odpowiedniej kalrowności po twojej podpowiedzi w komentarzach... kawałek dobrej roboty

Pozdrawiam
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Proza w kształcie wiersza?     Kochany misiu. Chociaż nie widzisz moich łez to wiedz, że bardzo martwię się o ciebie.        Siedzisz z tyłu, a ja nie potrafię zrozumieć, dlaczego tak nisko upadłeś? Wybrałeś wolność na podłodze, zamiast mnie?       Czyż wolisz dalekie ciepło uwięzionego na ścianie kaloryfera, niż ciepło bliskich rączek, które chciałaby cię przytulić.       Przecież wiesz, że jestem wyrośniętą małą dziewczynką, która bardzo cię kocha swoim serduszkiem.     Dlatego jest mi bardzo smutno, że nie chcesz ze mną dzielić radości oglądania, tego co właśnie widzę.        Chyba wiesz, że im dłużej oglądam, tym bardziej mnie zasmucasz.      Tak tobie opowiem o swoim marzeniu. Chciałabym być władczynią milionów misiów. Mieć kilku zaufanych wokół siebie by wspólnie nie pozwolić, bardzo zagubionym, upaść nisko na podłogę i pociągnąć inne z sobą, w przeciwnym kierunku, niż jestem.            Przecież z dala od mojej miłości, skończyły by jako przemielone pluszaki, z których można by uformować, bardziej przydatne.        Wybacz kochany misiu, że tak nawijam o swoich marzeniach lecz będę musiała jakoś temu zaradzić, byś mnie pokochał.        Może na początek dla twojego dobra, odstrzelę ci pociskiem z procy uszko. którym słuchasz niewłaściwe słowa, oraz wydłubię oczko, te, którym oglądasz świat inny od mojego Dam ci szansę. Doceń to!     Ponadto powinieneś być wdzięczny, naszemu tatusiowi, co wszystko może, że specjalnie dla nas, załatwił przedpremierową projekcję „Toy Story” – 6      
    • ~~ Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam ... brak mu szacunku ... Lat dziewiętnaście do setki winno powagą mnie zdusić - lecz czuję się młodzieńczo lekki i smak tej młodości wciąż kusi ... Tkwią we mnie góralskie geny - lecz te - z beskidzkich górali - gotuje się we mnie moc weny i wciąż pod tym piecem się pali ... Sparafrazuję tu Jerzego Stuhra - lecz nieco innym przykładem; bo kiedy już jestem góral - to muszę też dawać radę pisać do rymu co nieco ... Nie zawsze mi wychodzi - ale tu o to chodzi, że czasem człowiek musi... ...inaczej się udusi lub łepetynę rozsadzi... Więc trzeba sobie radzić!!! ... Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam --- brak mu szacunku ... Jeśli to jednak tak wygląda ... ... nie będę udawał wielbłąda, ni rodzimego barana - to moja głowa ... pijana!!! ~~
    • @Benjamin Artur - @Berenika97 - @Posem - @Poet Ka - dzięki - 
    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...