Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wypłakawszy nieopierzone wizje
skłaniam się ku materii
naukowe knowania
fakt wystawiony na próbę

czyn zakrawa na poklask
nie utwierdzony w przenośni
porównań bez liku
mam w nosie

ramy się kurczą
stan ducha rośnie
postulat wyszedł na prostą
sztandar bez zmian

Opublikowano

Oj tak Izo, czasem trzeba w stronę materii, tylko mi cięęęęężko bardzo ;-).
Zmienił się tytuł, bo straszył okropnie, he he ("Rekonwalescencja" - brrr!!!). Tera chyba lepiej...
Dzięki za odwiedzinki i fachowy komentarz. Bywa, że sama nie kumam, o co mi biega w wierszu;-). Dopiero rzetelny komentarz naświetla mi sprawę i... "eureka"
Pozdrowionka :-))

Opublikowano

czytając miałam wrażenie
poucinania każdej myśli

jakoś się te wersy ze sobą
nie trzymają za bardzo
takie mam odczucie

takie krótkie zdania (lub ich równoważniki)
i tyle

szkoda

pozdrawiam

Opublikowano

Kocico - dzięki za odwiedzinki. No widzisz... takie "tworki" tu u mnie powstają. A tak mówiąc szczerze: chciałabym się nauczyć pisać piękną, rymowaną poezję. Jak czytam utwory niektórych, to spuszczam nos na kwintę i klece takie cóś. Obaczym, co będzie dalej :-))). Pa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma Tak, również tak uważam. Pustka jest po to, aby ją wypełniać. Pozdr. 
    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...