Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wypłakawszy nieopierzone wizje
skłaniam się ku materii
naukowe knowania
fakt wystawiony na próbę

czyn zakrawa na poklask
nie utwierdzony w przenośni
porównań bez liku
mam w nosie

ramy się kurczą
stan ducha rośnie
postulat wyszedł na prostą
sztandar bez zmian

Opublikowano

Oj tak Izo, czasem trzeba w stronę materii, tylko mi cięęęęężko bardzo ;-).
Zmienił się tytuł, bo straszył okropnie, he he ("Rekonwalescencja" - brrr!!!). Tera chyba lepiej...
Dzięki za odwiedzinki i fachowy komentarz. Bywa, że sama nie kumam, o co mi biega w wierszu;-). Dopiero rzetelny komentarz naświetla mi sprawę i... "eureka"
Pozdrowionka :-))

Opublikowano

czytając miałam wrażenie
poucinania każdej myśli

jakoś się te wersy ze sobą
nie trzymają za bardzo
takie mam odczucie

takie krótkie zdania (lub ich równoważniki)
i tyle

szkoda

pozdrawiam

Opublikowano

Kocico - dzięki za odwiedzinki. No widzisz... takie "tworki" tu u mnie powstają. A tak mówiąc szczerze: chciałabym się nauczyć pisać piękną, rymowaną poezję. Jak czytam utwory niektórych, to spuszczam nos na kwintę i klece takie cóś. Obaczym, co będzie dalej :-))). Pa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.
    • @Nata_Kruk   Niech Bach nam przygrywa, niech trzeszczą parkiety, Jesteśmy jak vintage - same zalety! I choć nas nie kupią już w żadnym markecie, To najtrwalsza glazura w całym wszechświecie.
    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.  
    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!   @Poet Ka   zachwycasz mnie tym co piszesz:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...