Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I tak siedzę w tej jaskini

między łańcuchami, mając odrobinę miejsca

jak pies przy budzie

a przecież to miało być coś wyjątkowego

ale żyję, bo tak każdy żyje…

I tak siedzę w tej strasznej jaskini

a wydawała się ciepłym domem

ale teraz widzę tylko cienie

były tak realne, na wyciągnięcie ręki

ciemność może jednak oślepić

i tak siedzę w tej jaskini

patrzę na cienie

patrzę ile klepsydra piasku przesypała

i tak siedzę i tak patrzę na te cienie

Panie Platonie…

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Igor Osterberg aliceD

Pies przy budzie ma raczej wiele przestrzeni (w budzie już zdecydowanie mniej). Zbędnym wydaje się słowo "jaskinia". Przecież znający dzieło Platona domyśli się, o o co chodzi. A czy nieznający skojarzy? Może. A może nie. 

Przeszkadza ilość powtórzeń, warto uwolnić od nich wiersz. ☺    

 

Serdeczne pozdrowienia.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   To niezwykły fragment o politycznych i metafizycznych konsekwencjach zburzenia Teb przez Aleksandra Macedońskiego w 335 p.n.e. Początek pokazuje cyniczny pragmatyzm polityki - z tragedii jednych rodzi się "pokój" (czy raczej pokorna uległość) innych. Greckie polis uczą się, że opór wobec Macedonii kończy się unicestwieniem. Potem jest obraz imperium perskiego jako sytego, biernego kolosa - "Tłuste zwierzę" - to trafna metafora imperium, które przestało się obawiać. Ironia jest ostra- Wielki Król "wierzy w czas", jakby miał go po swojej stronie - ale historia udowodni, że to Aleksander jest panem czasu. "Dary z Suzy" to próby dyplomatycznego przekupstwa, które nic nie dadzą wobec kogoś, kto już podjął historyczną decyzję. Na koniec - piękna poezja - wyrocznie "bledną" i "Przeznaczenie już stoi w progu, cierpliwe jak stal" - nieuchronność przybiera formę materialną, metaliczną, zimną. I konstatacja - Aleksander buduje imperium na ruinach. Jak zwykle - Świetne!
    • Czasem leżąc przygnieciony czasem stojąc jak szalony   wydobywa rzeczy przyszłe które dzisiaj na nic zdadzą   warto walczyć o przegraną?   zbyt samotny by iść w tłumie nazbyt dumny by odpuścić   w ciszy stąpa w ciszy znika tonie w świecie w bagnie brocząc   by odnaleźć zagubionych których myśli inni łowią.
    • Była pięknością - dał jej miłość swą, Noce, dnie, życie i duszę całą.   Westchnęła: "Wszystko, co ziemskie, już mam, Więc zawieź mnie szybko do raju bram!   Albo do piekła wywieź mój miły, By Lucyfera me wdzięki skusiły.    
    • @Wiechu J. K.  Bardzo dziękuję! :))) 
    • @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Cieszy mnie, że udało mi się uchwycić coś autentycznego. Masz rację, czasem czyny mówią więcej niż słowa mogłyby wyrazić. Pozdrawiam serdecznie!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...