Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakże często to się zdarza

kiedy para od ołtarza

wraz z weselnym korowodem

młodzi oczywiście przodem

 

rusza na weselną salę

bo czy w post czy w karnawale

tej tradycji nie odstąpi

nawet ten, kto grosza skąpi

 

bo wesele ma być huczne

stoły niczym osły juczne

uginają się w przepychu

a wodzirej Sprytny Zdzichu

 

już rozkręca weselisko

nagraniami w stylu disco

a kelnerki i kelnerzy

o stół dbają jak należy

 

wódzia płynie strumieniami

goście bawią się parami

tylko młody w kącie siedzi

i nad losem swym się biedzi

 

bowiem nagle się wydało

newsem w salę poleciało,

że on żony nie jest godny

ciamciaramcia i bezpłodny.

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

żal chłopaka szkoda Panny 

Ja tam bym się nie poddawał

tylko od rana próbował 

choć ryzykwałbym zawał 

 

bo wiekowy facet jestem

ale wyzwań się nie boję 

pofiglować też ja lubię 

dobra kończę bo ich dwoje

 

pewnie na mnie się obrazi

za te dobre rady z rana

idę sobie na śniadanko 

wstawaj Henryk czas świtania. 

( 4:55)

 

Opublikowano

@Gosława

Ludzka natura posiada bodźce,

które, zależne od sytuacji

będą mieć duży wpływ na decyzję

ruszać do przodu czy trwać w stagnacji?

 

Swoją ułomność ktoś chowa skrycie

z myślą, że jakiś cud się wydarzy

bo jego zdaniem nie można ufać

i medycynie i dla lekarzy.

 

Pozdrawiam :)

@Antosiek Szyszka

Ja też nieraz wcześnie wstaję

i do komputera siadam

lecz śniadanie to najwcześniej

z żoną koło ósmej jadam.

 

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka  To wiersz o próbie uchwycienia " rytmu lata".  Jest bardzo zmysłowy.  Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta  "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz.  Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych,  ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz.  To te chwile dają szczęście. Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę.  Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień  - najpierw słodki,  potem, gdy się już skończy zostanie po nim cierpkość. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór.  Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły.  Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję. Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat.    Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień.  Pozdrawiam serdecznie🪻  
    • A to Boryny żur, drużyny robota
    • @Poet Ka ... a wokół świat bez cieni   ubrany nie tylko w marzenia   już zakwita  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • rytm lata   przy wiśni w czerwcu    w rombie  siatki jak w ramie miniatury   przysiadł  płochacz   do kubka wpadają  drobne ciemne  owoce   kawa już w domu pachnie   filiżanka przy radiu   dobiega rytm muzyki   piszę  szczęśliwa że wolny  dzień    łapię zmysłami  lato i rytm   znów mam dwadzieścia  lat  
    • jestem pustą kartką   kiedyś pełną czegoś   nie pamiętam   czego   ktoś musiał mnie zetrzeć   albo ja   nie wiem   papier nie tęskni za atramentem   przyjmuje kurz    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...