Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niedopieczony smutny zakalcio

rozmyśla zbitym ciastem

czy być tu warto

 

wśród bab dorodnych

o dziurach polukrowanych

makowców z kolorowym makiem

szarlotek pachnących jabłkami

czekoladowych murzynków

apetyczne takie

 

wśród figur z karmelu koloru miodu

wszystko słodko lśni i błyszczy

a on oddzielnie nikt go nie chce

bo brzydki

 

nagle widzi kruche ciasteczko

też samotne biedne w kącie

zakochał się deczko

a za chwile całym zakalcem

wnet pomyślał życie coś warte

 

o zgroza zgroza

wrzeszczy ciastem

ratujmy biegnijmy tędy

kruche się toczy ku stołu krawędzi

 

my nie od tego my ozdobą

nasze pyszności wam nie pomogą

 

wnet zakalcio zepsutym ciałem

uratował ciasteczko małe

 

a dzieci patrzą co się święci

na te cuda nie mają już chęci

miętoszą wszystko w jedną kupę

wyrzucając jako zepsute

 

tylko zakalcio radosny jest

kruche ciasteczko wesołe też

 

gdyż jubilat postanowił

że właśnie ich ciała jako całe

z wielką chęcią pragnie zjeść

Opublikowano

@huzarc  majtki...? :) Ogólnie w zamieszaniu myśli można i majtki zgubić ;))) Choć tak ładniej to pantofelek jednak ;)

Opublikowano

@huzarc  tak raczej, no chyba, że będę jakimś cudem goniła jego, to pewnie zgubię wtedy coś innego

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@huzarc  No fakt z tą naturą

                    bo gdyby czasem majtki nie spadały

                    to by bociany co robić nie miały ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      biegnij powoli.!  Dobrze   @FaLcorN ? @iwonaroma   może na Ciebie? i może masz rację! Pozdrawiam serdecznie:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...