stanislawa zak Opublikowano 6 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2005 żałuję że nie jestem łyżką - ściskając do ust ją podnosisz czapką bo na dzień dobry do góry unosisz kierownicą samochodu - co dzień ją obłapujesz i twoim telewizorem bo tylko w niego się wpatrujesz radiem słuchasz go z zainteresowaniem kanapką ściskaną w ręce - drugim śniadaniem łóżkiem kładziesz się na nie co dzień i poduszką - tulisz się do niej nocą i miejscem gdzie jest twój cień ale nie żałuję (tak między nami) ze nie jestem twoim snem i oczami ,które jak gwiazdy migocą gdy oglądasz się za dziewczynami na wszystko patrzę z zazdrością i żałuję, że nie jestem twoją miłością
Jego Alter Ego Opublikowano 6 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2005 Świetny!boski, idzie do ulubionych,jeju jak trafiłaś:) pozdrawiam bardzo:)
Barbara_Pięta Opublikowano 7 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2005 Przesympatyczny wiersz, ale masz pomysły superowe. Pozdrówka :-)))
hewka Opublikowano 7 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2005 Swietny wiersz, naprawde:) Pozdrawiam.
stanislawa zak Opublikowano 8 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2005 kochane moje panie dziękuję za przemiłe słowa życzę wam zdrówka i powodzenia u płci brzydkiej z okazji święta niech nazywaja go jak chcą, ale należy się nam,
bezsenna Opublikowano 11 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. baaa ;) trochę się uśmiałam i trochę zamyśliłam nad... ech, niech to już będzie moja tajemnica nad czym ;)
stanislawa zak Opublikowano 11 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2005 a mówią że poeta to jak kur..podaje się na tacy.każda z nas ma jakieś pomruki. szczególnie w taką pogodę , pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się