Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Świetne Sylwestrze, ale, jak wspomniałeś, głaskać trzeba umieć, bo może być tak, że głaskany nieufnie czeka, co ma zrobić w zamian. Bardzo uniwersalne, bo sprawdza się na podwórku, w łóżku, biznesie, w polityce, a może i na forach. Pozdrawiam.  

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie wierzysz w uniwersalizm własnego jakże trafnego przesłania? Komplementy otwierają drzwi do kasy, kobiet, co najważniejsze, a fora, to zupełny margines, chociaż też niekiedy się sprawdza.

Opublikowano

Mój to wisi w sferze patosidło ale wierz mi na słowo broniłem się jak mogłem by nie uderzać w te tony a wyszło jak wyszło czyli każdy widzi :) :) :) :) :) 

Niedziela na głasku głasku miziu miziu jest najodpowiedniejszym dniem, wpasowuje się jak ulał. 

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Opublikowano

@Sylwester_Lasota I tak od miziania, głaskania... pod melodyjkę, gwałtownie (po zastanowieniu), dochodzę do jakże realnej, uniwersalnej prawdy ;) Bez miziania, nie ma interesów. Okropna rzeczywistość wyłania się zza glaskania. Ostre spojrzenie, ale jakże celne ;) Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Może nie wie, ale czuje na pewno. Pozdrawiam serdecznie.
    • @andrew   piękne stany świadomosci :)   i gdzieś też poza nią.   istniejące ale nieuchwytne.   świetny wiersz.
    • @KOBIETA Wiesz, o Freudzie i id ktoś może powiedzieć, że to czary-mary i pitolenie. Ale jest bardzo dużo argumentów, twardych badań z psychologii społecznej i poznawczej przeciwko wolnej woli. Możemy w tym kontekście analizować stanfordzki eksperyment więzienny, eksperymenty Milgrama, całą wywrotkę badań o konformizmie indywidualnym i w grupach, manipulacji, wszystko o procesach decyzyjnych, o błędach poznawczych i heurystykach Kahnemana i Tverskiego... Ciekawe było badanie, gdy ludzie wkładali do ust ołówek wzdłuż, że układały się w uśmiech, ale działo się to bez komponentu emocjonalnego. Po jakimś czasie okazywało się, że nastrój badanych się poprawia, bo mózg doszedł do wniosku, że to jednak uśmiech. Natomiast znów, żeby nie pozostać w pozycji skrajnej, trzeba powiedzieć, że nawet jeśli w badaniach psychologii społecznej znajdujemy dowody na nikły wpływ, to również znajdujemy w nich jednostki, które nie ulegają tym mechanizmom. Nawet w eksperymencie stanfordzkim - Zimbardo wszedł w rolę naczelnika więzienia, ale obudziła go jego ówczesna narzeczona (co prawda spoza eksperymentu), mówiąc, że należy go przerwać, bo uczestnicy cierpią.
    • "Ona nie wie,    ale czuje"   Ona nie wie, że uważam,  ją za piekny dar mi z nieba. Ona nie wie, że do życia,  jej mi na zawsze potrzeba.   Ona nie wie, że ją tulę, z wielką dla mnie przyjemnością. Ona nie wie, że ukradkiem,  popatruję nań z miłością.   Ona nie wie, że ja widzę,  te zmarszczkowe jej zmartwienia, Ona nie wie, że w mym sercu, zmarszczkowanie nic nie zmienia.   Ona nie wie, że ja widzę,  bardziej zarys swoich starzeń. Ona nie wie, że to ona, jest spełnieniem moich marzeń.   Ona nie wie, że ją kocham,  bo nie mówię ciągle tego. Ona nie wie, że to "kocham", dla mnie, to coś zamałego.   Ona nie wie, że ja bez słów,  miłością ją obejmuję. Ona nie wie, bo nie słyszy,  ale kochaną się czuje.    Leszek Piotr Laskowski. 
    • Wziąłem widmową gitarę i potrąciłem strun parę. Zabrzmiała dziwna muzyka: magia i metafizyka…    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...