Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Pierwszego dnia zauważyłem
kiedy zamrażarka się trzęsła
na oścież drzwi jej otworzyłem

 

By mgła rozprzestrzeniała się
lodem. Ściany w białe dywany
zakamuflowały barany

 

Zimą wdycham czyste powietrze
wnętrze ze szronu wychuchuję
z zewem nadchodzi pora wiosny

 

Gruda sopli spada na głowę
już nie ma pary tylko wody
krwiobieg pobudzają do życia

 

Świeżość przypływu bada nozdrza
las, ląki, moczarów "Briss" w obieg
puszcza falami cienie słońca
swit przebija żaluzje latem 
szelest potem oznajmia burze
nadchodzi jesień - zbieram krople

 

 

Opublikowano

@Antosiek Szyszka Na pewno zdążyłeś zauważyć sople , które np. zwisają nad głowami przechodniów.

W końcu spadają komuś na łeb. Warunki atmosferyczne też się ku temu przyczyniają.

Dzięki za zajrzenie.

 

Pozdrowionka!

 

 

@GrumpyElf

Zgadzam się z tobą.  Słowo "wychuchać", akurat - IMHO -  użyte zostało poprawnie.

Krasnoludki zgotowały mi taki wiersz. Ja tylko dodałem trochę wyobraźni-:))

Ale co tam-:)

Dziękuję za zajrzenie, i podzielenie się refleksją.

 

Pozdrowienia!

Opublikowano

@emwoo

Wiesz!? Człowiek samotny, musi sobie jakoś radzić. Całkiem dobrze mi idzie. Tylko na przód, nigdy w tył-:))

Szereg tych wierszy u mnie. 

Astralnie powiadasz? A u ciebie? chyba podobnie -:))

Dziękuję za wizytę -:)

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Trafiłaś w sedno. Dokładnie o to mi chodziło. Jesteśmy dumni z tej historii którą mamy. Nie zdajemy sobie sprawy, że gdyby ona całkiem inaczej wypadła, to bylibyśmy z niej tak samo dumni jak teraz. Stawialibyśmy sobie tylko innych bohaterów na cokołach. O pokonanych niewiele się mówi, a im dalej w przeszłości, tym mniej. Dlatego tutaj przykład Cezara. Gloryfikujemy tą kulturę a zapominamy o tych milionach poległych. Dodam jeszcze, że wszystkie wysokie kultury, włącznie z naszą obecną też, zbudowane są na krwi, łzach i niewolnictwie.
    • @Proszalny   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz - sam jest poetycki.  "Zbiór wróżb Tao" - to określenie zostanie ze mną na długo. I te poranki, kiedy wisi się między... to najcenniejszy czas dnia, prawda? Kiedy wszystko jeszcze może być.   Serdecznie pozdrawiam. :)
    • zawsze siadam na zielonej ławce myśli nie mają kolorów w ciasnym parku jest nadgryziony brzeg mdłej rzeki i ruiny drzew kruki świecą oczami chaos ciągnie się za horyzont wściekłe słowa lepią się do ust które jeszcze mówią wierszem
    • @wiedźma   To "Żyłem by ich pamiętać"- jedno z piękniejszych uzasadnień życia po stracie. Daje cel- być żywą pamięcią tych, których kochaliśmy. Płomień znicza jako metafora pamięci, która daje siłę, a nie tylko boli. Wiersz, który pociesza nie przez zaprzeczanie śmierci, ale przez nadanie jej miejsca w porządku miłości. Bardzo mi się podoba.    ps. Dlaczego jest w Warsztacie?  Trudno go znaleźć. :)     
    • kwiaciarka plotki sprzedaje widomy ślepego udaje malarz przechodniów maluje poeta wiersze recytuje gołębie wesoło gruchają ludzie o pogodzie rozmawiają na wieży hejnał grają gwar rynkowy przedrzeźniając więc proszę uśmiechnij się synku tak jest na każdym rynku tak było i tak zawsze będzie to jest polskich miast orędzie które wszyscy kochają swoje miejsce w nim maja nie zależnie od pogody dodają mu czaru urody  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...