Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Smutek ogarnął serce i przez krwiobieg ta niefizyczna substancja dotarła do każdej kończyny i zmysłu, powodując zimny dreszcz, który wstrząsnął całym ciałem. Po chwili zaczęła przesiąkać skórę, tworząc płynną powłokę chłodu na całej jej powierzchni. Temperatura ciała przez to jakby uległa nagłemu oziębieniu i pojawiły się kolejne wstrząsy. Usta chciały wydobyć z siebie rozpaczliwy krzyk. Wtenczas jednak ciecz wlała się do ich wnętrza, co skutecznie im to uniemożliwiło, a także dodatkowo utrudniło oddychanie. Walka — choć desperacka — z tak silnym żywiołem nie trwała zbyt długo. Świadomość, na granicy utraty przytomności, zaczęła rozpływać się w przybywającej już coraz szybciej warstwie mroźnego płynu. Jego ilość spowodowała, że ciało w końcu oderwało się od ziemi. Gdy osiągnęła apogeum, rwący prąd porwał je w swoją ostatnią podróż.
Rejs na skuty lodem Ocean Smutku.

Edytowane przez Wolnostylowy165 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Masz rację. I bywa tak, że próbuje. Ma tyle osób do wyboru spośród ludzkości, że czasem mu się udaje. 

Pozdrowienia i dobrej Niedzieli. ☺

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1   Polecam w takim razie książkę Piotra Gursztyna, Dlaczego Rosjanie są inni? Historia mentalności rosyjskiej."  Zaczęłam ją dopiero czytać ale wydaje się być nietuzinkową.     Poeta rosyjski z XIX wieku Tiutczew napisał:    "Rozumem Rosji nie da się pojąć"   :)      To z obwoluty tej książki.     
    • @Annie Wie Pani, ja mu tylko tłumaczyłem podstawowe rzeczy. Ale jego w seminarium ukształtowali nie tak, by poznawał prawdę, ale tak, by był pożyteczny dla firmy. lubię sobie pogadać na trudne tematy, ale jak ktoś zaczyna grać w nieeleganckie tony, to wyjmuję siekierę. A mam dobrze naostrzoną ... ;) 
    • @Zbigniew Polit jeżeli znajdujesz przyjemność w takiej poważnej dyskusji to czemu nie :) 
    • @Annie Całkiem możliwe, oby. Chociaż jeden ksiądz już zaczął sobie ze mnie pokpiwać, ale z księżmi, to ja sobie zawsze radzę ;) 
    • @Migrena   Bardzo dziękuję!    "Powrót z językiem, który się nie zużył" - to chyba najpiękniejszy komplement, jaki może usłyszeć autor. Dziękuję za tak wnikliwą analizę tego, co dzieje się pod powierzchnią słów. Masz rację, to rodzaj wewnętrznego okrucieństwa i czułości naraz. Cieszę się, że czujesz w tym tekście ciężar doświadczenia, a nie tylko wyobraźnię. Twoja obecność pod moimi wierszami jest dla mnie bardzo ważna.   Inspiracją do napisania tego tekstu było spotkanie z pewną osobą, z zawodu ... psycholog, która opisała swoją walkę z nałogiem (udało się jej). Ale tak naprawdę - 98 % ludzi leczących się z uzależnień nie daje rady, dlatego w wierszu jest porażka.  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!    Serdecznie pozdrawiam.    Ręce czerwone, a myśli czarne, zmywam po kawałku – siebie, całą. Aż w tej czystości, co tak bardzo boli, nie ma już mnie... z własnej woli. @viola arvensis   Bardzo dziękuję!    Wieloznaczność to dla mnie bardzo ważny element -  lubię zostawiać czytelnikowi przestrzeń na jego własne wnioski. Bardzo mi miło, że uznałaś tę formę za interesującą. Cieszę się, że jesteś pod moim tekstem!   Serdecznie pozdrawiam.  @Lenore Grey @Łukasz Wiesław Jasiński @Simon Tracy @truesirex    Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...