Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wszystkie dobre słowa odleciały

dobre wspomnienia wydają się

złudzeniem

tylko złe są realne

i choć wiem że to nieprawda

nic na to nie poradzę że

czarna farba jak sadze

pokrywa wszystko

gdy dobry czas pochłonęły ognie

zniszczenia

takie jest właśnie pogorzelisko

 

destrukcji

bankructwa

choroby

 

unoszą się nad nim dymy zwątpień

i wszelkich rozczarowań

 

a to przecież takie proste

 

wystarczyło tylko

niczego nie oczekiwać

nie marzyć

niczemu nie wychodzić naprzeciw

o nic się nie starać

w nic nie wierzyć nikomu nie ufać

być obojętnym

 

wystarczyło tylko nie żyć

 

 

Opublikowano

Tak... ta ostatnia strofa daje do myślenia... nie łatwo żyć, nie oczekując niczego w zamian... a oczekiwania wiążą się z pewnym ryzykiem... i choć zakończenie wydaje się być przewrotne, to jak  żyć bez marzeń?... Piękny wiersz... pozdrawiam 

Opublikowano

@Pi_ życie nie uniknie cierpienia choćby nawet nie wiem jak bardzo tego chciało tyle że nigdy nie jesteśmy na to gotowi

Pozdrawiam kredens

@Dag mam znajoma z Kambodży mówiła że na mnichów buddyjskich ida lenie którym nie chce sie pracować co nie przeszkadzało jej zaprosić ich na poświęcenie domu gdy go zasiedlala z rodziną . Nie myślałam o buddyzmie gdy pisałam ten wiersz Ale owszem coś z tego jest

Pozdrawiam kredens

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Rozumiem, bo mnie jest głupio, jak źle mówią czy piszą o nauczycielach. I od razu porównuję się i jest mi przykro, że ja całe serce oddaję uczniom, a tu taka niesprawiedliwość.  Ale z drugiej strony przecież znam to środowisko i wiem, jak jest naprawdę.  I masz rację - trzeba nie poddawać się systemowi.   Ale gdy pracowałam w szkole, to jako wychowawca otrzymywałam tak beznadziejne opinie czy orzeczenia, czasami zupełnie nietrafne.  Tak , jakby nikt tam nie czytał mojego uzasadnienia we wniosku.  Poznałam tylko jedną panią psycholog - była świetna, ale  po roku pracy w poradni wyjechała do stolicy i przyjmuje tylko prywatnie.    Ale w sumie - to wpadka! :))))      
    • Zatrzymał się tylko na chwilę delikatnie pieszcząc dłonią spacerujące minuty jakby chciał jeszcze coś im powiedzieć, wyszeptać w pół słowa. Znieruchomiał z onirycznym wspomnieniem, tak bardzo oddalonym od monochromatycznej rzeczywistości. Nawet cisza stała się jeszcze cichsza, w lazurowym spojrzeniu nieba.     Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97zdjęcie wykonane w magicznym miejscu - Løyning- na wyspie Eigerøy ( Norwegia)
    • @UtratabezStraty   Pomysł jest oryginalny, ale się będę upierać na opowieść satyryczną, może z pewną dawką filozofii. Można zaakceptować ten system państwa, nawet się do niego przyzwyczaić.  Jest tu humor sytuacyjny, np. zamknięcie Marka w łazience, które odwraca więzienną logikę. Dobrze się czyta.  Natomiast większość tekstu nie przekonuje mnie. Na przykład postać Marzeny i jej "esej filozoficzny" przy bramie. Czy scena erotyczna - też jest niewiarygodna. Zupełnie antypsychologiczna. Możliwe, że bywają tacy mężczyźni, to wówczas tylko współczuć Agnieszce.  Zdanie, które do mnie dotarło, jako czytelnika to: "Każdy normalny facet, którego żona wyszłaby z pierdla, chciałby sobie porządnie z nią poużywać, a ty... Bawisz się w wychowawcę więziennego. - mówiła zdenerwowanym głosem."
    • Dobrze, że zdążyłeś;) Fajne, łącznie z tytułem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...