Piotr Sanocki Opublikowano 28 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Słowa, jak ze snu bezsens Aż ty taki jasny Patrzę z niedowierzaniem Toż te dziecko Wyrwane z niebios Teraz Tak naprawdę Rozkwitasz wraz ze mną
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 28 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Czytając za pierwszym razem zrozumiałem o co chodzi. Nie dobrze. pozdr./Jay
Lady_Supay Opublikowano 28 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Podoba mi się "stylowa" mieszanka. Tylko może "to" zamiast "te dziecko"... sama nie wiem. pozdr. serdecznie su
Piotr Sanocki Opublikowano 28 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Dziękuję za komentarze. Jay - miło, że zrozumiałeś wszystko (jestem pod wrażeniem). Za pierwszym razem - jeszcze bardziej ;) Lady Supay - Cieszę się, że Ci się podoba. Mnie się wydaje, że "te" jest prawidłowo użyte. Bo gdybym użył "to": "toż to dziecko" - ma znaczenie (prawie) takie same jak: "toż to jest dziecko" Tymczasem zaimek "te" ma na celu wskazanie osoby dziecka - nic więcej :) Pozdrawiam serdecznie
Mea Liberta Opublikowano 28 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Panie Sanocki... bardzo lubię Pańskie utwory i czekam pełni;) pozdrawiam:)
Piotr Sanocki Opublikowano 28 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Bardzo się cieszę :) Trochę się na nie czeka :) Pozdrawiam serdecznie
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 28 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 bardzo zgrabne i przyjemne. pozdrawiam Cię Piotrze! :)
Barbara_Pięta Opublikowano 28 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Mnie też się podobał, cały jego urok w tym "te", dla mnie jest ok. Pozdrawiam :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się