Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

był w poprzednich wcieleniach 

trzciną na brzegu Nilu

platanem na Wyspie Wielkanocnej

jakiem w Nepalu

 

jako duch namawiał do rzeczy

uznawanych zasadniczo za złe 

 

jako kobieta uwodził i łamał serca

nie tylko mężczyzn 

jako facet uważał że

łam reguły to też reguła 

 

dlatego był kolejno bandytą

krzyżowcem i szogunem

dlatego wystąpił z batem 

przeciw gildii kupieckiej 

i fałszywym duchownym 

 

osiągnąwszy oświecenie 

zagrał na nosie 

władzom i korporacjom 

wszelkich galaktyk

 

Edytowane przez Michail
Literówka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Michail daje do myślenia i do skupienia się ale trochę to źle się czyta jak za bardzo ubraną choinkę czyt. wyliczankę trochę pokombinuję z szykiem może to jest klucz 

 

w poprzednich wcieleniach 

był trzciną brzegu Nilu

platanem Wyspy Wielkanocnej

jakiem z Nepalu

 

jako duch namawiał do rzeczy

uznawanych zasadniczo za złe 

 

jako niewiasta uwodził i łamał serca

nie tylko oblubieńców 

jako mężczyzna uważał że

łam reguły to też reguła 

 

stąd był bandytą

krzyżowcem szogunem

przepędził batem gildię kupiecką 

stawał ością w gardle fałszywych duchownych 

 

osiągnąwszy oświecenie 

zagrał na nosie 

władzom i korporacjom 

wszelkich galaktyk

 

chyba więcej zmieniłem niz tylko szyk wyrazów :D - to tylko propozycja więć nie gniewamy się na Pana Ropucha

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

 

 

Opublikowano

@Pan Ropuch

A, witam Panie Ropuchu. :)

Tak, powyższy wiersz jest trochę wyliczanką - ale też taka jego natura. Pewno, że >>nie gniewamy się na Pana Ropucha<<.

Dzięki bardzo za czytanie i propozycję. Przemyślę ją. 

 

Pozdrowienia.  

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma Tak, również tak uważam. Pustka jest po to, aby ją wypełniać. Pozdr. 
    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...