Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O to kim jesteś

 
jeśli nie mówisz prawdy o sobie
więc nie wytykaj jej komuś

myślisz że kim jesteś
marnym pyłem
jak nie skremują
to pogrzebią
wraz z twoją historią

jest tak
że to nie świat obraca się
dookoła ciebie
tylko to ty tańczysz dla niego
kimkolwiek jesteś
tego kol wiek nie będzie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ostry wiersz... Rozumiem, że czasem ta ostrość jest potrzebna, żeby się obudzić zejść z wyżyn iluzji... Gdy nie generalizuję wypowiedzi wiersza, wtedy mi się podoba. Jedynie ostatni wers jest dla mnie mało zrozumiały i robi wrażenie zbędnego.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Gabrys szczerze mówiąc nie zgadzam się z Tobą. Warto wierzyć w podmiotowość człowieka. Siebie, żony, sąsiada itd. Oczywiście, że w porównaniu do np. ogromu galaktyki wydajemy się być pyłkami i rzeczywiście nimi jesteśmy. Ale jest ale. Człowiek ze swoją wolą, światopoglądem, rozumem, postrzeganiem świata, specyficznym poczuciem powinien czuć się wyjątkowo, a nie bez przerwy i na każdym kroku ma być sprowadzany do parteru. Do tego w początkowej części wiersza mówisz o prawdzie. Odniosę się do Twoich słów być może w oddzielnym wierszu pod roboczym tytułem "Paradoks prawdy":)) 

@Gabrys I jeszcze jedna uwaga. Dajmy na to Wielkiego Mistrza poezji Leśmiana. Co by było gdyby on ten Leśmian myślał takimi kategoriami i jakie byłyby jego wiersze? Sorki Gabryś dziś krytycznie, nie miej mi tego tak bardzo za złe:)) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A swoją drogą - koty. Kota się kocha tak, że nie zostawia się go na długo. On wraca zawsze własnym krokiem, jakby znał wszystkie ścieżki.   Z ludźmi bywa inaczej - im dziwnie łatwiej uchodzi, gdy odchodzą.   Może dlatego koty są tak bliskie sercu: wierne nie przez obietnice, ale przez samo bycie.    
    • @Berenika97Dużo tu już zostało powiedziane o wierszu. Oczywiście nietrudno jest skojarzyć tekst  z opisami stanów depresyjnych i  poczucia niemocy, zwłaszcza w odniesieniu do sytuacji, gdy wychodzi się z różnych psychologicznych zawłaszczeń. Wtedy nawet wstanie z łóżka jest przedsięwzięciem na miarę wspięcia się na Nanga Parbat, a zrobienie czegokolwiek, jakaś decyzyjność, sprawczość - całkowitą abstrakcją. Faktycznie, pomagają wtedy takie checklisty, jak ta opisana w pierwszej zwrotce. Jakiekolwiek działanie budzi lęk, bo osoba sparaliżowana jest poczuciem, że nic od niej nie zależy, zagubiona w niejasnych regułach świata, który do tej pory był  jej pokazywany przez chore, patologiczne filtry. To świetny obraz wyuczonej bezradności. I jeszcze do tego lekka domieszka fobii społecznej. Jak zwykle, Twoje studium przypadku zadziwia precyzją języka i przenikliwością umysłu.
    • @Arsis ja uwielbiam papa dance’owe nutki:) nikt nie ma takich z muzyków na świecie:)  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, masz rację. To jest bardzo trudne. Sport opisujesz jako dobrą szkołę pewności siebie, wiary w swoje możliwości, pokory i świadomej oceny własnej wartości, a także czerpania doświadczeń z tego, co się nie udało. Chociaż i w świecie sportu zdarzają się małe dramaty. No i w dyscyplinach, gdzie jednostki potrafią zarabiać fortuny, co prowadzi nieraz do choroby syfonowej, raczej trudno mówić o wychowawczej roli sportu...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, masz rację. Niezależnie od okoliczności, miejsca, czasu. Nawet wtedy, gdy mogłoby się wydawać, że nie ma już przestrzeni ani upoważnienia na obecność.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...