duszka Opublikowano 12 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2021 mów do mnie nie głośniej niż szmer mojego źródła pozwól stąd odejść ugasić pragnienie i kiedyś nie wrócić 6
[email protected] Opublikowano 12 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2021 @duszka Duszko mam taki strumyk pod Sowią Górą, siadam tam czasami i słucham tego szmeru, tej rytmicznej mowy. Czasami mówię do niego, wokół las i pustka, strumien i ja... i ta nasza pogawędka. Gdyby tej rozmowy ktoś podsłuchiwał? Wszystkiego dobrego. 1
iwonaroma Opublikowano 12 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2021 Może zrezygnować z mojego? A zostawić samo źródło... Poza tym ok :)
duszka Opublikowano 12 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Napisz o tym, to mógłby być na pewno piękny wiersz :) Dziękuję Ci za podzielenie się tym przeżyciem i również życzę wszystkiego dobrego :) Chyba wiem, co masz na myśli - że wszyscy mamy to jedno wspólne źródlo... Jednak chciałam w tym wierszu odnieść sie do tego, co jest we mnie, do sięgającej mnie "odnogi" tego źródła, o tą osobistą pochodzącą od niego cząstkę... Cieszę się, że reszta jest ok :) Dziekuję Ci i pozdrawiam! @huzarc @Ewa Witek Pięknie Wam dziękuję i pozdrawiam! :) :) 2
[email protected] Opublikowano 12 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2021 @duszka Duszko każdy ma Swoje źródełko, które siąpi tylko dla niego, niech szemrze... zostaw? Miłego wieczoru. 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 12 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2021 Witam - jestem na tak - Pozdr. uśmiechem. 1
duszka Opublikowano 13 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ja Ci dziekuję uśmiechem, Waldemarze :) I pozdrawiam. Pożegnanie wszystkiego, co bliskie - za życia na chwilę, żeby zaczerpnąć ze źródła, a kiedyś bezpowrotnie... Dziękuję Ci i pozdrawiam :)
duszka Opublikowano 13 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2021 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się :) To, co dla nas teraz jest "wszystkim" jest może "przedsionkiem" wieczności lub koniecznym "wstępem" do niej... Ja lubię nadawać życiu sens - na różne sposoby :) Pozdrawiam! Edytowane 13 Lutego 2021 przez duszka (wyświetl historię edycji)
Antoine W Opublikowano 13 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2021 @duszka cisza bywa najpiękniejszą ;) 1
duszka Opublikowano 13 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może dlatego, że słyszymy w niej ten "szmer naszego źródła"..? :) Dziękuję ci za miłą wizytę i pozdrawiam :) 1
duszka Opublikowano 14 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2021 @Radosław Dziekuję Ci i pozdrawiam :)
Gość Radosław Opublikowano 14 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2021 @duszka Czytam to jako kwintesencję wyzbycia się swojego ego. Nie wiem, czy dobrze rozumiem przekaz utworu. Na pewno jest intymnie ;) Pozdrawiam.
duszka Opublikowano 14 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trafiłeś w sedno, Radosławie :) Tą wypowiedź odniosłam do wszystkiego, co zagłusza moją najgłębsza prawdę (tozsamość?), moje duchowe złączenie z nią. To może być "rozkrzyczany świat", inny człowiek, albo też mój własny lęk... Dziękuję Ci za komentarz :)
Gość Radosław Opublikowano 14 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2021 @duszka troszkę zbierałem się do tego wiersza. Nie mogłem wyłuskać przekazu. Może z uwagi na zakończenie. Po kolejnym podejściu. Zobaczyłem przekaz inaczej. Ale wiersze wymagają namysłu, ciszy i skupienia. Przekaz nie jest wcale taki oczywisty. Bądź pozdrowiona Duszko.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się