Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Czarek Płatak Opublikowano 29 Stycznia 2021 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2021 (edytowane) „Bóg jest martwy! Bóg pozostaje martwy! I my go uśmierciliśmy! Jak pocieszymy się, mordercy nad mordercami? “ F. Nietzsche Migrena Wszechwiedzący mózg tętni cierpieniem wszechwiedzy, aneuryzmą w nim pęka każda niegodziwość, od drobnego świństewka, po zdradę parszywą, kiedy proch z drzewa zszedłszy, ciągle się bydlęci, w biały wizg nieustanny zlewa się kaskada pękających serc, złych słów i zimny syk stali, lament małych, gwałt murów, huk wystrzałów twardy, nawet kiedy krwi kropla na ziemię upada, to gdzieś jeszcze, gdzieś jeszcze i stają się deszczem, dudniąc echem żelaznym jak miliardy dzwonów, tylko opium modlitwy jest się w stanie przedrzeć, zejścia ciężkie są, częste, chce więcej, chce znowu i to jedno pytanie zadaje wciąż sobie — może mógłbym nareszcie umrzeć, albo odejść? Edytowane 1 Lutego 2021 przez Czarek Płatak (wyświetl historię edycji) 9
Sylwester_Lasota Opublikowano 29 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2021 Nie odchodź! Potrzebujemy Twoich wierszy. To drugie samo przyjdzie, nie ma sensu się śpieszyć... Pozdrawiam serdecznie
fregamo Opublikowano 29 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2021 @Czarek Płatak umrzeć i odejść, ale dokąd... umrzeć z niewiedzy odejść zmuszony podniosłem pakiecik słów twych ulotnych o życie powiedz czemu strudzony idę na przełaj nie wiem dlaczego Pozdrawiam
Marek.zak1 Opublikowano 29 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2021 Znakomity sonet, zwłaszcza w swoim uniwersalizmie. Ponury nastrój i myśli składam na porę roku. Do tego odejścia nie ma co się spieszyć, bo i tak przyjdzie na nie pora. Pozdrawiam 1
jazzkółka Opublikowano 29 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2021 (edytowane) @Czarek Płatak Czytając Twój świetny sonet, przeżywam ten stan z PLem, choć nie znam go z autopsji. Nagromadzenie "wizgów, syków, gwałtów, lamentów, huków" daje porażający efekt. Współczuję serdecznie, przekaż Mu. Pozdrawiam serdecznie Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Edytowane 29 Stycznia 2021 przez opal (wyświetl historię edycji)
Karina Westfall Opublikowano 30 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2021 @Czarek Płatak Jak zwykle, Czarku, niesamowity utwór. Miałam kiedyś migreny, ale myślę, że wiersz jest o uzależnieniu, może i od leków na migrenę spowodowaną okrutną rzeczywistością. Są różne uzależnienia. Na początku bierze się tylko po to, żeby ukoić ból, a później trzeba brać więcej i częściej. W międzyczasie mózg musi wrócić do równowagi. To bolesny stan hiperpolaryzacji. Wtedy ludziom odechciewa się żyć. A wszystko przez świadomość, która jest tak bolesna, że czasem ciężko jest nam wytrzymać. Ale wytrzymujemy, i idziemy dalej. Świat jest okrutny a zarazem piękny. Niezwykle trudno jest jednocześnie utrzymać obie wizje naszej rzeczywistości, żeby nie zwariować. Pozdrawiam i życzę Ci miłego weekendu!
Czarek Płatak Opublikowano 1 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przekażę. Jeśli Go kiedyś spotkam ;) Dzięki i pozdrawiam @Sylwester_Lasota, @Gosława, @Agrafka(niestety, wegetarianie też miewają), @fregamo, @Marek.zak1, @Karina Westfall, @Kot Serdeczne dziękuję za czytanie i słowa komentarza. Możliwe, że zakamuflowałem właściwą naturę podmiotu zbyt mocno. Jakkolwiek zdarzają mi się bóle migrenowe, a jeszcze częściej piekielne szumy to nie ja jestem podmiotem. W celu jego łatwiejszej identyfikacji dodałem motto, które częściowo podsunęło mi pomysł na treść tego sonetu. Z gorącymi pozdrowieniami :) 1
Czarek Płatak Opublikowano 4 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2021 @huzarc, @dmnkgl Dziękuję za czytanie. Pozdrawiam
Gość Radosław Opublikowano 4 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2021 Ciężki, nasycony, gęsty i szarpiący utwór. Podchodziłem kilka razy. Przedzieram się przez niego cały czas. Szukam klucza. Pozdrawiam.
Czarek Płatak Opublikowano 5 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za chęci :)) Z pozdrowieniem
Wiechu J. K. Opublikowano 5 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "— może mógłbym nareszcie..." zrozumieć zejście... pozdrawiam :-) 2
beta_b Opublikowano 5 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2021 Bardzo dobry, jazgot słów wykręca, druga część sonetu drąży i się wwierca dążąc do wydechu. bb
Czarek Płatak Opublikowano 5 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Możeliwe, że fakt, iż sam cierpię na opisywaną przypadłość nieco ułatwił mi oddanie klimatu. Dziękuję za czytanie i jego ślad. Serdeczności!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się