Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trochę optymizmu w ten mróz nikomu nie zaszkodzi
piszę ten wierszyk z myślą o tych
co myślą że piszę tylko o jednym 
czyli o chorobie
zmieniam swój styl pisania od  dzisiaj
nie mogę pojąć że tak Was tym wkurzałam przepraszam
dzisiaj śniegu pełno na dworze a co za tym idzie
może książkę otworzę zachlusnę się kawką o tej porze
o tęczy raczej nie będzie tu mowy
gdyż śnieg pada przez Boga stworzony
Dzięki za wielkiego kopniaka przemyślałam wiele
upłynąć musiało trochę czasu
bym zrozumiała z czym tu się chleb je
najbardziej lubię bułkę z masłem i herbatą 
dziękuję że mimo wszystko pozwalacie mi tu być
bez Was mój świat byłby nudny do dziś
gdy odkryłam to miejsce
uwierzcie że uwierzyłam w moc dobrych ludzi
przepraszam jeżeli moimi wierszami
Wasz świat zabrudziłam
w porę się ocknęłam i formę zmieniam wiersza

Opublikowano (edytowane)

Witam Iwonko - nie masz za co przepraszać  - jesteś tu

mile widziana bo jesteś miłą i szczerą dziewczyną 

która wiele w życiu przeszła -  twoje wiersze są czyste...

i lekkie takie twoje.                                                  Miłego dużo ci życzę.

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zmęczenie, niemy bezwład trochę bólu głowy stąpam po chmurach od spodu roztapiam się w pościeli ...flanelowej w łosie ze złamaną nogą samość jest nudna jak flaki z olejem wiersze mdłe i tak jakoś bez perpektywy chciałoby się odkryć życie na nowo zgrać z hiperprzestrzenią być na nowo
    • Nauczyłem się dostrzegać Albo ktoś mi podpowiedział Patrz - jak wszystko się zmienia Bo prawdziwa miłość nie zawiedzie   Powiedz czy o tym myślałaś Że uczucia mogą zdezerterować Dojrzeć się od niechcenia Potrafią zmienić kolor oczu   Wiesz to dość dziwne jest Gdy wszystko w co wierzyłaś Rozsype się w pył , uleci Zostaje samotność i bezradność   Plany i przyjaciele znikną jak letnia mgła Logika nie ma tu zastosowania Alegorie też nie są nikomu potrzebne Poezja staje zwyczajnie mdłą   Czy to nazywamy prozą życia? Szczęścia jak Jerzyki lub Albatrosy Szybujące nad wypatrującymi oczami A marzenia zbyt ciężkie żeby wzlecieć   A prawdziwa miłość ponoć nie zawiedzie Tu euforia stagnacja nienawiść Jak konflikt zbrojny gdzie nie ma wygranych Wszyscy cierpią i chcą zapomnieć
    • @Marek.zak1

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek.   Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza.   Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Wiele pytań gorzkich i trafnych , a na końcu prawda w pytaniu retorycznym, to jest i takie jest właśnie życie. Szczęśliwe są w nim tylko chwilę jak śpiewał Rysiek Riedel  Pozdrawiam serdecznie kredens   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...