Alessia Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Utkana czarną niciąprzeznaczenia jak w sieci pajęczejpróbuje zawalczyćo swoją wolność.Lecz czym są trzepoczące skrzydła mej duszy?Powoli i delikatnienawijam na paleccieniutkie żyłkiby skrócić cierpienie.Potrzebuję ostrzaby na zawszezażegnac tą ścieżkę.
Marek Ciućka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Strasznie to pesymistyczne... - o zakończeniu wypowiadał się nie będę [jak zwykle ciekawe]. Postaraj się podzielić ów wiersz na strofy, np.: Utkana czarną nicią przeznaczenia jak w sieci pajęczej próbuje zawalczyć o swoją wolność. Lecz czym są trzepoczące skrzydła mej duszy? Powoli i delikatnie nawijam na palec cieniutkie żyłki by skrócić cierpienie. Potrzebuję ostrza by na zawsze zażegnac tą ścieżkę. Czyż nie jest wyraźniejszy? Decyzja jednak należy do Ciebie droga Autorko...
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "Utkana czarną nicią przeznaczenia jak w sieci pajęczej" - jak już utkana, to prawie mur beton przez te biedne pajączki, nie można by cosik bardziej oryginalnego wymyśleć? "Lecz czym są trzepoczące skrzydła mej duszy?" - mej, moja, twoje,, twej, niedobrze mej duszy się robi Końcówka przegadana i do przewidzenia. Cierpię.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się