Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Rumiane jabłuszka łzawią sokiem po oczach

Wisząc w zielonym futrze wysmukłego drzewa.

- Gniją obtarte ze skóry jabłek oberżyny

sinieją liście strącone z jesiennej korony

 

Piekące słońce płynąc po jasnych przeźroczach

Skórzane aksamity owoców ogrzewa.

- Jak obgryzione przez sępy szkielety wisielców

przewieszone przez spróchniały konar szubienicy

 

Rumień się syte grono obfitej słodyczy,

Rumień się, pełne grzechu i miodnej goryczy...

- Krwista nalewka zgnilizny zlepia tłuste palce

język robakiem ust spluwa szyderstwem w źrenice

 

Stęskniona ręka zrywa dojrzałe owoce

Ząb przegryza miąższ, jak dzień zjada krnąbrne noce...

- Niebo pęka i opada ołowianym deszczem

bólu rozsypując zgniłych jabłek garścią ziarna

Edytowane przez huzarc (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@huzarc Podoba mi się jak mało co :)

Pomyśl tylko - bo żadnej determinanty nie znajduję w twoim wierszu, by musiały to być tłuste palce, wydaje mi się że lepiej się lepią i lepiej pasują do soku z jabłek, słodkie palce. Bardziej mi to się "klei" jakoś i tak sensualnie lepiej się jawi i brzmi... Nie wpierdzielam się Ci :) ale co Ci szkodzi przemyśleć...

Opublikowano

Jakbym czytał o procesie produkcyjnym jabcoków

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj  - lubię takie wiersze - czyta się je z przyjemnością -                                                                                                         Pzdr.                                                     
    • Witaj - ci co piszą wiersze mają serca które rozumieją co to jest poezja - udany wiersz -                                                                                                                                                       Pzdr.
    • Witaj - tylko pochwalić mi wypada -                                                                     Pzdr.
    • Ta rzeka szumi już tysiąc lat Nad jej brzegiem Spotykają się wszyscy wędrowcy. Wszyscy żyją jej życiem, Śledzą jej toń. Ona wciąż prze naprzód niewzruszona prośbami. Nikt nie wie skąd się wzięła, czy jest wieczna. Czekają aż przeminie. Codziennie palą ogniska grzeją przemarznięte ręce. Codziennie spoglądają na drugi brzeg na którym jest ciągle lato. Tak czekają już tysiąc lat. Mogiły tych co nie dożyli porastają trawą. Wielu próbowało odejść, ale wrócili wszyscy. Kto raz ją ujrzał nie potrafi zapomnieć. Czasami gdy z przeciwnego brzegu powieje wiatr, przyniesie woń ambry, słoneczną poświatę. Kiedy czarowne dźwięki rozbudzą ciszę podnoszą się zarośnięte twarze. W obłąkanych oczach pojawia się uśmiech. Ci co zapomnieli znów pamiętają po co tu przyszli. Co wieczór niebo osnuwa się dymem ciszę zakłóca pieśń ,skarga. Jak wilk do księżyca żali się człowiek. Nad ranem snują się po brzegu. Kopią mogiły tym co odeszli nocą. Spoglądają na tych co właśnie nadchodzą aby przekroczyć rzekę. Nie odradzają ,nie mogą. Nie chcą zostać tu sami. Próbowali zbudować most. Czekaja na pomoc z tamtego brzegu, Czekają na śmierć.  
    • Witaj - Jeśli miłość ma ostatnie słowo – pozwól, Boże, utkać z niej nowe jutro. - piękna prośba - wiersz też na tak -                                                                                                            Pzdr.słonecznie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...