Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ta rzeka szumi już tysiąc lat
Nad jej brzegiem
Spotykają się wszyscy wędrowcy.
Wszyscy żyją jej życiem,
Śledzą jej toń.


Ona
wciąż prze naprzód
niewzruszona prośbami.
Nikt nie wie skąd się wzięła,
czy jest wieczna.
Czekają aż przeminie.
Codziennie palą ogniska
grzeją przemarznięte ręce.


Codziennie spoglądają na drugi brzeg
na którym jest ciągle lato.
Tak czekają już tysiąc lat.


Mogiły tych co nie dożyli
porastają trawą.
Wielu próbowało odejść,
ale wrócili wszyscy.
Kto raz ją ujrzał
nie potrafi zapomnieć.


Czasami gdy z przeciwnego brzegu powieje wiatr,
przyniesie woń ambry, słoneczną poświatę.
Kiedy czarowne dźwięki rozbudzą ciszę
podnoszą się zarośnięte twarze.
W obłąkanych oczach pojawia się uśmiech.
Ci co zapomnieli
znów pamiętają po co tu przyszli.


Co wieczór
niebo osnuwa się dymem
ciszę zakłóca pieśń ,skarga.
Jak wilk do księżyca
żali się człowiek.


Nad ranem
snują się po brzegu.
Kopią mogiły tym co odeszli nocą.
Spoglądają na tych co właśnie nadchodzą
aby przekroczyć rzekę.
Nie odradzają ,nie mogą.
Nie chcą zostać tu sami.
Próbowali zbudować most.
Czekaja na pomoc z tamtego brzegu,
Czekają na śmierć.


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...