Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chcę żebyś była odpowiedzią a nie pytaniem
Nauczyła mnie czegoś bez bólu
Nie jak każda przedtem
Abyś kochała mnie bez zamieszania niczym w ulu
Nie musi być łatwo
Ale błagam nie pogarszaj we mnie tego co już złe
Nie bądź mą udręką lecz tratwą
Która z nikąd znalazła się na mej bezludnej wyspie
Podnieś mnie na wysokość gór
Bądź moim spadochronem
Kiedy będę leciał w dół
Niech twa miłość to będzie dobry omen
Nie zapowiedź niezdrowego kochania
Niestałego które zniszczy mnie od środka
Bo mam już dość płakania
I łez od których topi się ma łódka
W której pływają moje marzenia
Po tym świecie pełnym krzywdy
W którym nie ma miejsca dla ich spełnienia
Ale nie chcę poznać tej prawdy
Chcę poznać Ciebie
Dla której tutaj nie ma miejsca
Choć w moim sercu pustka jest wielka
Więc moja Odpowiedzio nie bądź zagadką mą największą

Opublikowano (edytowane)

Utwór  nie jest dedykowany. 

W treści duże wymagania...

 

Na pewno nie jestem tą właściwą odpowiedzią,

ani nawet narratorem, 

a zaledwie przypadkowym czytelnikiem, interpretacją słowną. 

Czytelników było zapewne wielu, 

dlaczego milczą? 

Sądzą, że bohaterem tego utworu jest sam autor? 

Może za chwilę pojawią się odpowiedzi dosłowne, trafniejsze. 

Zanim je poznasz, niech Twoje serce ogrzewają marzenia, nie gaś ich. 

 

Miłego dnia. 

 

 

 

 

Edytowane przez _Marianna, (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Link do piosenki:     Nie wzdychaj więcej, wypij chłód Nie oczekuj pieszczot i nadziei Pomyśl lepiej wstecz i w przód Tam mniej łączy, więcej dzieli   Nie myśl więcej, podziel świat Jesteś bezradny i stęskniony To nieszczęścia świszcze bat Na Twój kręgosłup pochylony   Nie płacz więcej, przełknij łzy Co leją się w Twojej duszy To nie tak, że tylko Ty Ja też – po same uszy   Więc westchnij jeszcze, wyślij wiersz Pomyśl co by było gdyby Teraz już sam dobrze wiesz Ja też – i na mokre patrzę szyby   Więc myślę, i tęsknie – tak Za dłońmi, za głosem, za myślami To normalne chyba wszak Że żyjesz we mnie między snami   Więc płaczę, tak jak Ty I więcej jeszcze pragnę Lecz nie wystarczą już te łzy Nie kochasz – niech zgadnę?
    • Gdyby wiosna była zimą, zimny marzec ciepłym czerwcem, kraj wschodnio – północny krajem zachodnio – południowym, uczucia takie letnie takimi gorącymi, a słońce uchodziłoby za księżyc wtedy – być może – bylibyśmy razem i nam obojgu w tym tandemie byłoby całkiem nieźle więc dobrze, czyli bardzo dobrze.     Warszawa – Stegny, 21.05.2026r.  
    • Drogowskazy i autorytety to jednak cudze ślady. Najpiękniej jest chyba , kiedy można zaufać własnej drodze. Pozdrawiam :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pewnie wiesz jak to jest. Czasami masz wygenerowaną jedną wersję i już wiesz, że to jest to i nic więcej nie potrzeba, a czasami masz dziesięć takich kawałków i albo każdemu czegoś brakuje, albo kilka jest na tyle dobrych, że trudno się zdecydować, który wybrać. Tak było w tym przypadku. Ostatecznie wybrałem ten "rockowy", ponieważ... zaświtał mi pomysł na klip

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Ale miałem dokładnie takie rozterki, jak piszesz w swoim komentarzu.  Dzięki za odzew . Serdeczności
    • @FaLcorN to ładnie:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...