Pan Ropuch Opublikowano 1 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2020 (edytowane) wędruję po śladach stąpam przekrwione mam oczy ciszę plączę w niemoc by krzyknąć przez wiatr przez burzę i ocean przez wszelkie stworzenie straciłem wiarę w to co boskie straciłem wiarę w to co ludzkie czyż to nie jedno i to samo spójrz upadam i zmierzcham programuję się na nową modłę teraz albo nigdy czy potem przegapiłem pociąg została mi droga bez biletu i peronu z bóg wie jaką końcową stacją Edytowane 1 Grudnia 2020 przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji) 6
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 1 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2020 Witam - a ja kupuje w całości - Pozd. 1
Gość Franek K Opublikowano 1 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2020 Droga krzyżowa ma 14 stacji. Jam niewierzący, ale...
Lahaj Opublikowano 1 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To mnie bierze na bok i proponuje obiecuje nowe stacje a to i powrót na stare tory pozdro 1
jazzkółka Opublikowano 1 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2020 @Pan Ropuch O kryzysie wiary, odbieram wiersz jako dramatyczny wręcz. Dwie drobne uwagi. Za Agrafką co do "splątam" ("splączę"?) I może "tory" zamiast "droga", bo mowa o pociągach? Pozdrawiam serdecznie Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
Pan Ropuch Opublikowano 1 Grudnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2020 @Agrafka @opal A jednak człowiek uczy się przez połowę życia, później już tylko repetuje :) Dzięki za to plączę jak widać język mi się poplątał. @Waldemar_Talar_Talar @Franek K @Lahaj @Dag Dziękuję za czytanie i komentowanie oraz serca całej szóstce Autorów! Pozdrawiam Pan Ropuch
duszka Opublikowano 2 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2020 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ja mam wrażenie, że Ci z nas, którzy "przegapili pociąg" są ważnymi mostami łączącymi to, co było i się oddala, z tym, co jest i pędzi do przodu... To bycie "pomiędzy" jednak, nie pozwala przyporządkować sie w pełni jednej ze stron, powoduje podzielenie wiary na dwa kierunki i jej jednoczesne odczuwanie. To chyba wymaga wielkiej własnej siły, by jako most nie dać się rozerwać i właśnie w tej chwili sobie uświadamiam, że tą siłą musi być miłość... Dla mnie to trudny wiersz, ale warto było poświęcić mu uwagę. :) Pozdrawiam :) Edytowane 2 Grudnia 2020 przez duszka (wyświetl historię edycji) 1
WarszawiAnka Opublikowano 2 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2020 (edytowane) Rozumiem Peela. Ale czy człowiek analogowy musi upaść? Czy nie może przejść transformacji bez konieczności przeprogramowania? Pozdrawiam Edytowane 2 Grudnia 2020 przez WarszawiAnka (wyświetl historię edycji) 1
Gość Radosław Opublikowano 4 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2020 Wiersz przykuł moją uwagę tytułem. Może to moja nadinterpretacja, ale takie ujęcie może sugerować, iż człowiek postanalogowy to tali , który jest już tych atrybutów wiary pozbawiony. Wszelkiego dobra dla PL i dla Ciebie. Pozdrawiam.
huzarc Opublikowano 18 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2020 Nihilizm napędza myślenie, tworzy myśli, zmusza do działania, wreszcie ucząc pokory wynajduje drogi do jego przezwyciężenia. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się