marekg Opublikowano 27 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2020 samotność w granatowej nocy zaklina deszcz blade latarnie mrugają przed nosem pijane gwiazdy spadają z nieba na skrzyżowaniu nie ma dziś ulic zabrakło świateł skradziono domy w kałuży tonie skulona stówka odpompowano wezbrane słowa w zawianym świecie w chaosie myśli bosa nadzieja na zebrach kona 4
Magdalena_Blu Opublikowano 27 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2020 To chyba najlepszy z Twoich wierszy, jedynie tytuł mi trochę nie pasuje logicznie do treści, ale może czegoś nie rozumiem:) Pozdrawiam:)
Lidia Maria Concertina Opublikowano 27 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2020 @marekg S U P E R.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 27 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2020 Witaj - podoba mi sie dziś twoje pisanie. Pozd.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się