Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ile waży nasza miłość  
podniesiona do 
potęgi
drżącym głosem powtarzanej 
dawno
małżeńskiej przysięgi?

 

Pomnożona o ułamki
gdzie we wspólnym
mianowniku 
dzieci;
noce nieprzespane na pięterku -
tu - 
w liczniku.

 

Podzielone na nas 
dwoje 
troski i radości nasze
minus
włosy utracone
plus - 
duży bagaż
doświadczeń.

 

Głowię się nad tym 
i pragnę
zgłębić
matmy zawiłości...
No i wyciągnąłem, miła 
pierwiastek czystej 
wierności.

Opublikowano (edytowane)

@Magdalena_Blu Dziękuję serdecznie za wizytę i serducho, pozdrawiam gorąco.  :)

@joanna53          Dokładnie tak, w końcu one są treścią życia, dziękuję bardzo, pozdrawiam ciepło. :)

@Waldemar_Talar_Talar Dziękuję Waldku za wizytę oraz opinie, miłego poniedziałku. :)

@Marek.zak1      Dziękuję serdecznie za wizytę, cieszę się bardzo, że podoba się wiersz, pozdrawiam.  :)   

 @duszka           Dziękuję droga Duszko, sercem pisane, od ponad 30 lat ta sama komórka społeczna ;))

                               powiększona o 4 plus wnuczkę. pozdrawiam bardzo.  :)

@fanTomass, @Koziorowska, @Franek K - Bardzo dziękuję że wpadliście, jak i za serducho, pozdrawiam. :)

Edytowane przez Bogdan Brzozka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...