Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 18 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2005 Nie wiem jak podnieść myśli z ołowiu, mierzę zamiary wagą bez skali od ucha do ucha ciszej nikt nie słyszy, skręcam się gdzieś w spiralę zapytania coraz drobniej rozpada się okruchami w dwóch słowach szkoda że ty i tak już nie liczysz
Michał Ziemiak Opublikowano 18 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2005 Głęboko w prawdę... Zaduma i sens... Po prostu - podoba mi się ;-) POZDRAWIAM (i dziękuję za lekturę "po")
stanislawa zak Opublikowano 18 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2005 ach..wpadłam w zadumę...ciekawa lektura, podoba misię bardzo!pozdrawiam
Gość Opublikowano 18 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2005 Wiersz zamykający się w kłębek odczuwania, przemyśleń , zadumy.Liczę Włodku na kolejne , takie chwile .Pozdrawiam :-))))
hipokrytka Opublikowano 18 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2005 "rozpadam się w dwóch słowach " Nic dodać, nic ująć. Przemówiło do mnie. Zasmuciło. Pozdrawiam :)
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 18 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2005 Ładny, powoduje zadumę nad sensem istnienia, przemijania itp.itd. Podoba mi się. +++ Pozdrawiam
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 19 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2005 może "skręcam się w spiralę zapytania"? żeby nie powtarzać tego zapadanio-rozpadania?
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 19 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2005 wersja 3.5 :)
Vera_Ikon Opublikowano 19 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2005 "ciszej nikt nie słyszy" Chcę wierzyć, że może jednak... i też "nie wiem jak podnieść myśli z ołowiu"... Może łatwiej rozłożyć się obok? pozdr
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się