Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak go napisać,
żeby był głośny
i rozdzierający
i wwiercający się w duszę,
żeby brzmiał jak ostateczność,
i żeby każdy czuł,
że beznajdziejność,
z której powstał
bezgranicznie boli,
że nie ma nic poza nim,
żeby był nie do zniesienia,
żeby przynosił ulgę,
żeby cały był mną a ja nim...
Jak napisać taki krzyk?!

Opublikowano

Mnie się podoba średnio.
Z jednej strony temat uniwersalny (sam mnie dotyka) i z niezłym potencjałem (pustka jest taka poetycka), ale z drugiej... może bardziej skupić się właśnie na tej pustce, a nie na pisaniu o tym, czym pustka nie jest (czyli notabene pisanie nie o pustce ;) ). No i mniej dosłowności. Daj mi odczuć tę pustkę, ale po swojemu, nie narzucaj swoich odczuć, myśli... Wtedy bardziej by mnie poruszył.
Pozdrawiam Cię serdecznie, Jędrzej.

Opublikowano

serdecznie dziękuję za wszelkie sugestie, nie wiedziałam nawet, czy to co chowam "do szuflady" można nazwać wierszami :) ale skoro nie pozostało to bez odzewu, to warto starać sie pisać dalej

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie Włodzimierzu.
Nie podawałem żadnej uniwersalnej recepty, a jedynie powiedziałem co zrobić żeby subiektywnie wiersz podobał mi się bardziej.
Pozdrawiam serdecznie, Jędrzej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...